Poniedziałek, 07 września | Imieniny: Melchiora, Reginy, Ryszardy
02.09.2026 | Czytano: 221

"Tu jest żywa tradycja”. Od września także nowe zasady przewozów konnych do Morskiego Oka

Powiat Tatrzański rozpoczyna nową kampanię wizerunkową „Podhale – tu jest żywa tradycja”, która ma pokazać region przez jego mieszkańców, kulturę i codzienne życie. Jednocześnie od 1 września wchodzi w życie pilotaż skróconej trasy przewozów konnych do Morskiego Oka – z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza.

zdjecie ilustracyjne, fot, Marcin Szkodziński
zdjecie ilustracyjne, fot, Marcin Szkodziński
Nowa kampania ma być odpowiedzią na dyskusję, która od wielu miesięcy toczy się wokół transportu konnego na drodze do Morskiego Oka. Władze Powiatu Tatrzańskiego podkreślają, że chcą pokazać Podhale znacznie szerzej – jako miejsce, w którym tradycja nie jest atrakcją turystyczną, lecz naturalnym elementem codziennego życia mieszkańców.

Krótsza trasa dla wozów konnych

Najważniejszą zmianą, która zaczęła obowiązywać od 1 września, jest pilotaż nowego modelu transportu do Morskiego Oka. Wozy konne będą kursować wyłącznie na odcinku z Palenicy Białczańskiej do Wodogrzmotów Mickiewicza. Dalej turyści będą kontynuować trasę pieszo lub – w przyszłości – korzystać z transportu elektrycznego.
Odcinek pokonywany przez konie zostanie skrócony z 6,9 kilometra do niespełna 3 kilometrów. Tatrzański Park Narodowy zapowiada, że jest to kolejny etap wdrażania zmian uzgodnionych w 2025 roku. Równolegle rozwijany jest transport elektryczny – park podpisał umowę na zakup 16 nowych autobusów elektrycznych, które mają docelowo obsługiwać trasę do Morskiego Oka.

TPN: pilotaż ma sprawdzić nowe rozwiązania

Jak podkreśla dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego, pilotaż ma pozwolić ocenić w praktyce funkcjonowanie nowego systemu przewozów oraz przygotować organizację kolejnych etapów zmian. Cztery elektryczne busy kursujące obecnie na trasie pozostają bez zmian i nadal będą obsługiwać turystów zgodnie z obowiązującym rozkładem jazdy.

Zasady pracy koni pozostają bardzo rygorystyczne

Przewozy konne nadal będą odbywać się zgodnie z regulaminem obowiązującym w Tatrzańskim Parku Narodowym. Dokument określa między innymi maksymalną liczbę pasażerów, czas pracy i odpoczynku zwierząt, obowiązkowe pojenie oraz wymagania weterynaryjne. Wóz jadący pod górę może zabrać maksymalnie 10 dorosłych pasażerów, a podczas zjazdu – 13.

Do pracy nie są dopuszczane konie młodsze niż czteroletnie, a zwierzęta poniżej piątego roku życia mogą wykonać najwyżej jeden pełny kurs dziennie. Każdy koń posiada elektroniczny identyfikator, paszport i pozostaje pod stałą kontrolą weterynaryjną oraz straży TPN. Park monitoruje również warunki pogodowe za pomocą wskaźnika WBGT – po przekroczeniu określonych wartości przewozy są wstrzymywane.

Przed sezonem letnim 2026 przebadano 282 konie przeznaczone do pracy na trasie. Dwa zwierzęta nie zostały dopuszczone do przewozów z powodów ortopedycznych, a jedno skierowano na dodatkowe badania kardiologiczne.

Kampania ma pokazać prawdziwe Podhale

Powiat Tatrzański przekonuje, że obraz regionu nie powinien być sprowadzany wyłącznie do sporu o transport konny. Kampania „Podhale – tu jest żywa tradycja” ma opowiadać o mieszkańcach, ich historii, kulturze, muzyce, rzemiośle, lokalnych smakach, przyrodzie, sporcie i ratownictwie górskim.

Według władz samorządowych Podhale nie jest skansenem ani turystyczną pocztówką, lecz regionem, w którym tradycja pozostaje żywa i rozwija się wraz ze współczesnością. Kampania ma pokazać autentyczne życie mieszkańców i przypomnieć, że lokalne dziedzictwo jest częścią polskiej kultury przekazywanej z pokolenia na pokolenie.

Apel o szacunek w publicznej debacie

W materiale prasowym przypomniano również oświadczenie władz Powiatu Tatrzańskiego wydane po fali hejtu, która pojawiła się po sierpniowym spotkaniu dotyczącym transportu konnego do Morskiego Oka. Samorząd potępił agresję i mowę nienawiści wobec przedstawicieli władz oraz mieszkańców regionu, podkreślając potrzebę prowadzenia dyskusji z poszanowaniem prawa i lokalnej społeczności.

Stanowisko solidarności z władzami powiatu wyraził również Związek Podhalan oraz samorządy gmin Powiatu Tatrzańskiego, apelując o łączenie troski o dobrostan zwierząt z szacunkiem dla ludzi i wielopokoleniowej tradycji Podhala.
 
Źródło mat. prasowe, opr. wai
Reklama

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl