Sobota, 18 lipca | Imieniny: Erwina, Kamila, Wespazjana
04.07.2026 | Czytano: 331

Prawdziwy rollercoaster w Rajdzie Małopolski. Tylko 0,3 sekundy różnicy przed decydującym etapem (zdjęcia)

Po dwóch dniach rywalizacji w Valvoline Rajdzie Małopolski walka o zwycięstwo pozostaje całkowicie otwarta. Liderów od drugiej załogi dzieli zaledwie 0,3 sekundy, co zapowiada niezwykle emocjonujący finał jednej z najważniejszych imprez rajdowych w kraju.

Prawdziwy rollercoaster w Rajdzie Małopolski. Tylko 0,3 sekundy różnicy przed decydującym etapem (zdjęcia)
Piątkowy etap dostarczył kibicom ogromnych emocji. Łukasz Byśkiniewicz i Daniel Siatkowski w Škodzie Fabii RS Rally2 oraz Jarosław i Marcin Szejowie niemal przez cały dzień wymieniali się prowadzeniem i zwycięstwami na kolejnych odcinkach specjalnych. Przewaga między obiema załogami ani razu nie wzrosła do bezpiecznego poziomu, a o końcowym układzie klasyfikacji po dziesięciu próbach zdecydowały zaledwie dziesiąte części sekundy. Po zakończeniu drugiego etapu Byśkiniewicz i Siatkowski utrzymali pierwszą lokatę z przewagą jedynie 0,3 sekundy nad Szejami. Trzecie miejsce zajmują Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń, którzy tracą do liderów 15,6 sekundy. 

Tegoroczna, szósta edycja Rajdu Małopolski jest trzecią rundą sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, a jednocześnie po raz pierwszy znalazła się w kalendarzu FIA European Rally Trophy. Trasy prowadzą przez malownicze, ale niezwykle wymagające asfaltowe odcinki w okolicach Wadowic, Myślenic i Makowa Podhalańskiego. W piątek zawodnicy pokonali pięć odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 54 kilometrów. 

Dużym wyzwaniem okazał się powracający po latach odcinek Lanckorona. Wąskie drogi, liczne zmiany wysokości, śliska nawierzchnia oraz wymagające dohamowania sprawiły, że kierowcy musieli zachować maksymalną koncentrację. Na drugim szybkim odcinku – Barwałdzie – warunki były zupełnie inne, co jeszcze bardziej podkreśliło zmienność rajdowej rywalizacji. Ostatecznie prowadzenie przechodziło z rąk do rąk aż do wieczornego, ulicznego odcinka w Wadowicach, po którym różnica między dwiema czołowymi załogami wynosiła zaledwie trzy dziesiąte sekundy. 
Za plecami liderów również trwa zacięta walka. Czwartą pozycję zajmują Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot, piątą Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski, a szóstą Filip Kohn i Petr Těšínský, dla których jest to pierwszy start na polskich trasach. 

W klasie Rally3 dominują Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski, którzy wygrali komplet dotychczasowych odcinków specjalnych i wypracowali ponad minutę przewagi nad Jakubem Ulanowskim i Rafałem Fiołkiem. Niezwykle ciekawie wygląda również rywalizacja w klasie samochodów z napędem na jedną oś. Dariusz Poloński i Łukasz Sitek prowadzą tam z przewagą zaledwie 1,6 sekundy nad Sergiuszem Janowskim i Krzysztofem Grzenią. 

Do rywalizacji dołączyły również załogi Rajdowych Mistrzostw Południa. Na inauguracyjnym odcinku ulicznym w Wadowicach najlepiej spisali się Jacek Bieszczad i Paweł Piczak, a w zawodach tej serii wystartowało łącznie 49 załóg. 

Sobotni finał zapowiada się niezwykle emocjonująco. Na zawodników czeka sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 74,5 kilometra. Dwukrotnie pokonają próby Mucharz i Stryszów, a także odcinek Zawoja, którego drugi przejazd będzie jednocześnie punktowany jako MOYA Power Stage. Ceremonia mety odbędzie się na Rynku w Makowie Podhalańskim, gdzie poznamy triumfatorów tegorocznego Valvoline Rajdu Małopolski.
Źródło mat. prasowe, opr. wai
Reklama
WITTCHEN - sklep internetowy
Kiermasz do -70%
Sklep Internetowy WITTCHEN | esklep@wittchen.com | telefon: 22 266 88 00

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl