- Niestety, to mecz przegrany, więc oczywiście nie jesteśmy z niego zadowolone. Dawałyśmy z siebie wszystko co możemy na boisku, lecz trochę zabrakło - powiedziała po meczu Zuzanna Rapczyńska. - Przeciwniczki były bardziej doświadczone i dobrze sobie z nami poradziły. Uważam, że brakowało nam dokładności - dodała.
- Wiedziałyśmy jak grać, jaki to jest przeciwnik i starałyśmy się wykonywać nasze założenia. Uważam, że zagrywka z wszystkich założeń wyszła najlepiej. Dużo było udanych serwisów - dodała Zuzanna Przybyszewska.
Przed biało-czerwonymi siatkarkami jeszcze jeden mecz podczas pierwszego dnia rywalizacji w turnieju głównym VW Beach Pro Tour Futures Kraków Małopolska 2026 by Galeria Krakowska. W rozgrywanej wieczorem rundzie przegranych duet Rapczyńska/Przybyszewska zagra z parą Krieva P./Aleksāne z Łotwy. Spotkanie zaplanowane jest na godzinę 18.10 i zakończy piątkową wydarzenia na boisku głównym.
Zuzanna Rapczyńska ma nadzieję, że kolejne mecze pójdą im lepiej. - Nie poddajemy się, głowa do góry - dodała zawodniczka.


















