Na widok mundurowych 18-latek podjął próbę ucieczki, jednak po krótkim pościgu został zatrzymany. Jak ustalili funkcjonariusze, miał on dłonie pobrudzone czerwoną farbą. W trakcie kontroli znaleziono przy nim pojemnik z farbą w sprayu oraz biały marker.
Wkrótce na miejsce dotarł kolejny patrol, który potwierdził obecność świeżych napisów na pobliskich budynkach. Policjanci sprawdzili okoliczne ulice i ujawnili aż 25 miejsc z naniesionymi „bohomazami”. Zniszczone zostały m.in. elewacje, drzwi i okna budynków, w tym zabytkowych kamienic zlokalizowanych w rejonie Rynku. Uszkodzony został również samochód marki Ford Transit.
Zatrzymany trafił do komisariatu przy ul. Szerokiej, gdzie wykonano z jego udziałem niezbędne czynności. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu siedmiu zarzutów – sześciu dotyczących uszkodzenia zabytkowych kamienic oraz jednego związanego z uszkodzeniem pojazdu. Trwa szacowanie strat.
Decyzją prokuratora wobec 18-latka zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za niszczenie lub uszkadzanie zabytków grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy, a śledczy nie wykluczają kolejnych ustaleń.




















