Konstrukcja, która właśnie jest wprowadzana pod nasyp kolejowy, ma imponujące wymiary – niemal 23 metry długości, blisko 39 metrów szerokości i ponad 8 metrów wysokości. Do jej przesuwania wykorzystuje się 60 siłowników o łącznej sile sięgającej 8 tysięcy ton. Cały proces wymaga niezwykle precyzyjnej pracy i solidnego zaplecza inżynieryjnego – system opiera się na specjalnych belkach i płycie fundamentowej zakotwionej w gruncie za pomocą ponad 200 pali.
Przeciskanie odbywa się etapami – konstrukcja przesuwana jest o około 70 centymetrów na dobę. W trakcie prac segment stopniowo zagłębia się w nasyp kolejowy, a znajdujące się wewnątrz koparki usuwają grunt, umożliwiając dalszy ruch. Dodatkowo, aby zabezpieczyć torowisko, po drugiej stronie powstała specjalna przypora stabilizująca nasyp.
Droga krajowa nr 44 to jedna z najważniejszych tras w regionie – każdego dnia korzysta z niej ponad 20 tysięcy pojazdów. Nowa, około 9-kilometrowa obwodnica poprowadzona zostanie na południe od miasta i połączy je z trasą ekspresową S1, zapewniając sprawniejszy dojazd zarówno w kierunku Beskidów, jak i autostrady A4.
Budowa obwodnicy rozpoczęła się w 2022 roku i jest stopniowo oddawana do użytku. Zakończenie całej inwestycji planowane jest na jesień tego roku. Jej koszt wynosi blisko 468 mln zł, z czego znaczną część stanowią środki unijne.
Realizacja przedsięwzięcia od początku podporządkowana jest ochronie dziedzictwa historycznego. Projekt poprzedziła szczegółowa analiza wpływu inwestycji na tereny byłych obozów, a sama droga została zaprojektowana tak, by jak najmniej ingerować w otoczenie – m.in. poprzez zastosowanie wałów ziemnych i zielonych ekranów.
To pierwszy w Polsce przykład inwestycji drogowej realizowanej z tak dużym naciskiem na ochronę miejsca o znaczeniu światowym, przy jednoczesnym wykorzystaniu zaawansowanych technologii inżynieryjnych.




















