Pierwszą dziesiątkę zamknął Piotr Żyła, który wczoraj wygrał kwalifikacje najdłuższym skokiem o długości 140 metrów. W pierwszej próbie wylądował na 129 metrze i zgromadził 128 punktów. Maciej Kot lądował na 127 metrze ( 124,7 pkt.) i zajmował 13. miejsce. Dawid Kubacki uplasował się na 25 miejscu (123,5 metra i 118,6 pkt.), a Stefan Hula skoczył 121,5 metra i zgromadził 115,2 punktu (29. pozycja). Słabo spisała się czołówka PŚ - lider Gregor Schlierenzauer zajmował 16 miejsce (128 m), a wicelider Anders Bardal (128,5 m) – 11.
W drugiej serii Żyła spisał się kapitalnie, pofrunął na 131 metr i przesunął się na dziewiątą lokatę. Kubacki zajął 17 miejsce, Kot -24, a Hula – 29. Z dalszego miejsca zaatakował Daiki Ito. Japończyk, który jest rekordzistą tego obiektu skoczył na odległość na 135,5 metra i długo prowadził w konkursie. Aż do momentu, gdy na rozbiegu nie stanął Polak. Lider naszej kadry poszybował na fenomenalną odległość 140 metrów i prowadził w konkursie. Później swoją próbę oddał Freund, ale skok na 136 metrów nie pozwolił na wyprzedzenie Polaka. Ostatni w konkursie Robert Kranjec nie wytrzymuje presji. Słoweniec skoczył zaledwie 132 metry i spadł na piąte miejsce.
Tekst Stefan Leśniowski



















