Temperatura maksymalna wyniesie od 7 do 9°C, natomiast na Podhalu zaledwie około 2°C. W wyższych partiach gór będzie mroźno – na szczytach Tatr około -3°C.
W nocy warunki się pogorszą. Nadal dominować będzie duże zachmurzenie, a miejscami wystąpią opady deszczu, przechodzące w deszcz ze śniegiem i śnieg. W górach prognozowany jest przyrost pokrywy śnieżnej nawet do 12 cm w Tatrach.
Wtorek i noc z wtorku na środę (31 marca / 1 kwietnia)4Wtorek również przyniesie sporo chmur, choć po południu możliwe będą przejaśnienia. W wielu miejscach pojawią się przelotne opady deszczu, a w górach i rejonach podgórskich – śniegu. W niższych partiach opady będą stopniowo przechodzić w deszcz ze śniegiem i deszcz.
Temperatura maksymalna utrzyma się na poziomie 6–9°C, jednak w rejonach podgórskich będzie wyraźnie chłodniej – od 2 do 5°C, a na Podhalu około 1°C. W wysokich partiach gór nadal panować będą warunki zimowe.
Wiatr będzie umiarkowany, miejscami porywisty, a w górach ponownie osiągnie prędkość do 60 km/h, powodując zawieje i zamiecie śnieżne. Rano kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność – lokalnie drogi mogą być śliskie.
W nocy z wtorku na środę utrzyma się duże zachmurzenie, a na południu i wschodzie regionu okresowo pojawią się opady. W górach spadnie kolejna porcja śniegu, a temperatura obniży się nawet do -7°C na szczytach Tatr.
Trudne warunki w górach i na drogach
Nadchodzące dni będą wymagające szczególnie dla turystów górskich i kierowców. W wyższych partiach gór prognozowane są intensywniejsze opady śniegu, silny wiatr oraz ograniczona widoczność. W rejonach podgórskich i lokalnie na nizinach należy liczyć się ze śliskimi nawierzchniami – zwłaszcza w godzinach porannych i nocnych.
Początek kalendarzowej wiosny nie oznacza więc jeszcze stabilnej, ciepłej pogody. Wręcz przeciwnie – aura w najbliższych dniach przypomni raczej o zimie niż o nadchodzącym ociepleniu.





















