Motocyklista został natychmiast zatrzymany do kontroli drogowej. Okazało się, że był to mieszkaniec stolicy Podhala. Za skrajnie niebezpieczną jazdę został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych oraz 15 punktami karnymi.
Policjanci przypominają, że nadmierna prędkość jest jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych. W przypadku motocyklistów ryzyko jest szczególnie duże – brak ochrony w postaci karoserii sprawia, że nawet niewielki błąd może skończyć się poważnymi konsekwencjami.
Funkcjonariusze apelują o rozsądek, zwłaszcza że wraz z nadejściem cieplejszych dni na drogach pojawia się coraz więcej motocykli. Podkreślają, że droga publiczna nie jest torem wyścigowym, a ograniczenia prędkości zostały wprowadzone z myślą o bezpieczeństwie wszystkich uczestników ruchu.




















