W nocy nadal utrzyma się pełne zachmurzenie, choć na południu regionu możliwe są większe przejaśnienia. Prognozowane są słabe opady deszczu i mżawki, miejscami marznące, a w Tatrach śnieg. Widzialność lokalnie spadnie do 400 metrów. Temperatura minimalna wyniesie od –1 do 0 stopni, a na Podhalu w obniżeniach terenu nawet około –4 stopni.
Niedziela przyniesie kontynuację niekorzystnej aury. Zachmurzenie będzie duże i całkowite, z chwilowymi przejaśnieniami. Rano i wieczorem znów możliwe są mgły oraz słabe opady deszczu lub deszczu marznącego, sprzyjające powstawaniu gołoledzi. Temperatura maksymalna wzrośnie do 1–3 stopni, a w rejonach podgórskich do około 4 stopni.
Szczególnie trudne warunki panować będą w górach. Wysoko w Beskidach i Tatrach wiatr osiągać będzie w porywach od 65 do nawet 90 km/h, powodując lokalnie zamiecie śnieżne. W połączeniu z opadami i niską temperaturą znacznie pogorszy to warunki do uprawiania turystyki.
Służby apelują o ostrożność na drogach i chodnikach, a także o rezygnację z górskich wyjść w wyższe partie w czasie obowiązywania silnego wiatru.




















