Hasła o „narastających incydentach” czy „atakach w pobliżu domów” często funkcjonują w oderwaniu od faktów. W wielu publikacjach brakuje precyzyjnego określenia czasu, miejsca oraz charakteru zdarzeń, a nawet definicji samego „incydentu”. W praktyce bywa, że do jednej kategorii zalicza się również samo zaobserwowanie wilka, co nie jest sytuacją konfliktową. Problemem okazuje się więc nie obecność drapieżników, lecz dezinformacja.
Część doniesień medialnych opiera się na nieprawdziwych lub niesprawdzonych informacjach. Przykładem są rozpowszechniane w 2025 roku pogłoski o rzekomych atakach wilków na ludzi, które nie znalazły potwierdzenia w żadnych wiarygodnych źródłach. Tego rodzaju przekazy wzmacniają nieuzasadniony lęk i utrwalają fałszywy obraz sytuacji.
Eksperci zajmujący się ekologią wilka zwracają uwagę na kilka kluczowych faktów. Stabilne grupy rodzinne tych drapieżników rzadko powodują szkody w hodowlach, natomiast ich rozbijanie poprzez odstrzały może zwiększać ryzyko konfliktów. Skuteczna prewencja – taka jak stosowanie psów pasterskich, fladr czy odpowiednie zabezpieczenia stad – potrafi znacząco ograniczyć straty, często do zera. Obserwacje wilków w pobliżu zabudowań dotyczą najczęściej młodych, migrujących osobników, a nie zmiany zachowań całej populacji.
Wilki w Polsce są gatunkiem silnie terytorialnym, a ich populacja nie jest przegęszczona. Badania jednoznacznie wskazują, że unikają one kontaktu z człowiekiem, a strach przed ludźmi pozostaje dominującym czynnikiem kształtującym ich zachowanie. Od czasów II wojny światowej w Polsce nie odnotowano potwierdzonych ataków dziko żyjących wilków na ludzi. Jednocześnie obecność tych drapieżników jest niezwykle istotna dla zachowania równowagi w ekosystemach, m.in. poprzez regulację liczebności innych gatunków.
— Wilk nie jest zagrożeniem dla człowieka. Zagrożeniem jest dezinformacja, która może prowadzić do decyzji szkodliwych dla przyrody i lokalnych społeczności. Dlatego tak ważne jest, by media w tym temacie opierały się na danych i konsultacjach z ekspertami — podkreśla Sylwia Szczutkowska ze Stowarzyszenia Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.
Organizacja apeluje do mediów o rzetelne przedstawianie tematu wilków w oparciu o wiedzę naukową i sprawdzone dane, a nie emocjonalne narracje i niesprawdzone doniesienia. Tylko taka debata publiczna może sprzyjać zarówno ochronie przyrody, jak i bezpieczeństwu lokalnych społeczności.





















