Policjanci podkreślają, że w całym województwie małopolskim obserwowany jest wyraźny wzrost liczby wypadków drogowych, w których jedną z przyczyn jest niewidoczność pieszych po zmroku. Szczególnie niebezpieczny okres przypada na miesiące jesienno-zimowe, kiedy szybko zapada zmrok, a warunki atmosferyczne dodatkowo ograniczają widoczność.
Dlaczego odblask to konieczność, a nie gadżet? Statystyki są jednoznaczne. Pieszy ubrany w ciemną odzież, poruszający się nocą poboczem drogi, jest widoczny dla kierowcy zaledwie z odległości 20–30 metrów. Przy prędkości dopuszczalnej poza terenem zabudowanym kierowca ma ułamek sekundy na reakcję, co w praktyce często uniemożliwia uniknięcie potrącenia.
Przypominamy, że zgodnie z przepisami prawa o ruchu drogowym, każdy pieszy poruszający się po drodze poza obszarem zabudowanym po zmroku ma obowiązek używania elementów odblaskowych widocznych dla innych uczestników ruchu. Choć w terenie zabudowanym nie jest to obowiązkowe, policja zdecydowanie zaleca ich stosowanie wszędzie tam, gdzie brakuje chodników lub oświetlenia.
Aby odblaski spełniały swoją funkcję, powinny być noszone prawidłowo. Najlepiej umieszczać je jak najniżej – na wysokości kolan, na butach lub w pasie, czyli w miejscu, gdzie najszybciej padnie światło reflektorów. Zaleca się noszenie ich po prawej stronie ciała, tak aby były dobrze widoczne dla nadjeżdżających pojazdów. Im więcej elementów odblaskowych, tym lepiej – opaski, zawieszki, kamizelki czy plecaki z wszytymi odblaskami znacząco zwiększają bezpieczeństwo.
Policjanci apelują również do dorosłych o szczególną troskę o dzieci. Warto sprawdzić, czy plecaki oraz odzież wierzchnia najmłodszych są wyposażone w elementy odblaskowe i regularnie rozmawiać z nimi o zasadach bezpiecznego poruszania się po drogach.
Pamiętajmy – inwestycja w odblask to inwestycja w życie i zdrowie. Wystarczy niewielki, świecący element, aby stać się widocznym i bezpiecznie wrócić do domu.


















