Zespół pod kierownictwem dr. inż. Damiana Kułagi od kilku lat poszukuje związków chemicznych, które mogłyby w przyszłości znaleźć zastosowanie w terapii raka jelita grubego oraz potrójnie negatywnego raka piersi. Badania doprowadziły do odkrycia cząsteczki oznaczonej jako DK-AT390HCl, wyselekcjonowanej spośród ponad 200 zaprojektowanych i zsyntetyzowanych substancji. Co istotne, związek ten okazał się wyjątkowo skuteczny wobec komórek raka jelita grubego, przy minimalnym oddziaływaniu na zdrowe komórki.
Badania biologiczne, prowadzone we współpracy z Uniwersytetem Rolniczym w Krakowie, potwierdziły wysoką selektywność nowej cząsteczki. – Pracując jednocześnie na liniach komórkowych nowotworowych i zdrowych, udało się wytypować związek, który praktycznie nie uszkadza zdrowych tkanek, a jednocześnie silnie niszczy komórki nowotworowe – wyjaśnia dr wet. Izabela Siemińska, współautorka badań. Wyniki te wskazują na realny potencjał terapeutyczny odkrycia.
Znaczenie odkrycia potwierdza fakt objęcia go już czterema patentami oraz dwoma zgłoszeniami patentowymi, w tym w trybie międzynarodowym, co otwiera drogę do ochrony poza granicami Polski. Badania prowadzone były w ramach kilku projektów naukowych, finansowanych m.in. przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Fundację Nauki Polskiej, przy wsparciu środków europejskich.
Choć wyniki są bardzo obiecujące, naukowcy podkreślają, że droga od laboratorium do szpitala jest długa i wymaga dalszych etapów badań, w tym kosztownych badań klinicznych. Obecnie cząsteczka znajduje się na czwartym poziomie gotowości technologicznej, a przy odpowiednim finansowaniu możliwe byłoby doprowadzenie jej do etapu badań klinicznych. Rozważane są różne scenariusze komercjalizacji, w tym współpraca z firmami farmaceutycznymi, które mogłyby przyspieszyć proces wdrażania nowej terapii do praktyki medycznej.
Odkrycie krakowskich naukowców wpisuje się w pilną potrzebę poszukiwania nowych, skuteczniejszych metod leczenia raka jelita grubego, którego zachorowalność – szczególnie wśród osób poniżej 50. roku życia – systematycznie rośnie. Jak podkreślają badacze, innowacyjność prac, potwierdzona licznymi patentami i publikacjami w prestiżowych czasopismach naukowych, daje realną nadzieję, że w przyszłości polska nauka przyczyni się do powstania skutecznej terapii ratującej życie pacjentów.





















