Pościg prowadził ulicami miasta – przez Zarabie, ulicę Parkową i Piłsudskiego – a następnie w kierunku Krakowa. Na moście nad Rabą policjanci próbowali zablokować pojazd, jednak uciekinier wyprzedził radiowóz i kontynuował jazdę. Chwilę później wjechał na Zakopiankę, gdzie poruszał się z bardzo dużą prędkością, używał świateł drogowych i klaksonu, próbując wymuszać pierwszeństwo. W rejonie remontowanego odcinka, mimo zatoru, nadal jechał skrajnie agresywnie – przeciskał się między samochodami, poruszał się pod prąd i spychał inne pojazdy z jezdni, stwarzając realne zagrożenie dla życia i zdrowia uczestników ruchu.
Do działań dołączyły kolejne patrole. W obliczu narastającego niebezpieczeństwa policjanci zdecydowali się na zdecydowaną interwencję. Wykonali manewr PIT, uderzając w tylny narożnik uciekającego samochodu, co doprowadziło do wprowadzenia go w poślizg, obrotu i zatrzymania. Kluczową rolę w zakończeniu pościgu odegrał także świadek zdarzenia – kierowca samochodu dostawczego marki Renault – który, wykazując się wzorową postawą obywatelską, zablokował możliwość dalszej ucieczki. Nastolatek próbował jeszcze wydostać się z miejsca zatrzymania, uderzając w pojazd świadka.
Sprawa znajdzie swój finał przed sądem. Policja podkreśla, że skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie młodego kierowcy mogło zakończyć się tragedią, i apeluje o rozsądek, przypominając, że ucieczka przed kontrolą drogową, jazda bez prawa jazdy oraz prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu stanowią poważne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego.





















