Polska od lat znajduje się w europejskiej czołówce państw z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem. Według najnowszych danych nawet 40 tysięcy osób rocznie umiera przedwcześnie z powodu smogu, co jest jednym z najwyższych wskaźników w Unii Europejskiej. Skala problemu jest ogromna – w całym kraju 2,7 miliona domów jednorodzinnych oraz około pół miliona mieszkań w budynkach wielorodzinnych nadal ogrzewanych jest przestarzałymi, nieefektywnymi „kopciuchami”
. Bez skutecznych programów wspierających modernizację energetyczną budynków samorządy nie będą w stanie wypełniać obowiązków wynikających z Programów Ochrony Powietrza.
Niewystarczająco działa również mechanizm prefinansowania skierowany do osób o najniższych dochodach. Wiele firm instalacyjnych nie chce realizować inwestycji w tej formule z obawy przed brakiem terminowej wypłaty środków z funduszu. Oznacza to, że osoby najbardziej potrzebujące w praktyce nie mogą skorzystać z programu. W efekcie to gminy, mimo braku realnego wpływu na procesy w wojewódzkich funduszach, spotykają się z zarzutami mieszkańców.
Samorządowcy wyrażają też obawy związane z dalszym losem ekodoradców – specjalistów, których gminy zatrudniały w ostatnich latach, aby pomagali mieszkańcom w przygotowywaniu wniosków, doradzali technicznie i promowali wymianę pieców. Jeśli programy finansowania modernizacji energetycznej nie będą działały sprawnie, utrzymanie tych etatów stanie się trudne. Zdaniem Pawła Ścigalskiego, Pełnomocnika Prezydenta Krakowa ds. Czystego Powietrza, utrata wyszkolonej kadry spowoduje wieloletnie opóźnienia i trudności, ponieważ odbudowanie kompetencji jest procesem czasochłonnym i kosztownym.
W swoim apelu samorządy wzywają rząd do uproszczenia procedur, automatyzacji obsługi wniosków, skrócenia czasu ich rozpatrywania, ujednolicenia zasad w całym kraju oraz odblokowania rozwiązań finansowych umożliwiających udział w programie osobom o niższych dochodach. Zwracają także uwagę na konieczność przywrócenia zaufania społecznego do programu „Czyste Powietrze”, bez którego żadne działania systemowe nie przyniosą oczekiwanych rezultatów.
Samorządowcy podkreślają, że równie pilne jest wznowienie programów wspierających termomodernizację budynków wielorodzinnych, takich jak Fundusz Termomodernizacji i Remontów BGK oraz program „Ciepłe Mieszkanie”. Oba narzędzia są wstrzymane, choć w dobie kryzysu energetycznego mają kluczowe znaczenie dla obniżenia rachunków za ogrzewanie oraz zmniejszenia zużycia paliw. Jak zaznacza Jakub Banaszek, prezydent Chełma, niezabezpieczenie finansowania tych programów może odciąć tysiące gospodarstw domowych od szansy na niższe koszty życia.
Według sygnatariuszy w pełni wdrożone programy modernizacji energetycznej mogłyby przynieść ogromne korzyści społeczne i ekonomiczne. Szacunki wskazują, że dzięki skutecznej termomodernizacji rachunki za ogrzewanie mogłyby spaść nawet o połowę, a liczba przedwczesnych zgonów związanych ze smogiem zmniejszyłaby się o 20 tysięcy rocznie. Polska natomiast znacząco zwiększyłaby swoje bezpieczeństwo energetyczne – ograniczenie zużycia energii o 40 TWh oznacza zmniejszenie zapotrzebowania na 5,5 mln ton węgla lub 4 mld m3 gazu rocznie
Samorządy podkreślają, że aby sprostać wymogom prawnym i realnie poprawiać jakość powietrza, potrzebują sprawnych, przewidywalnych i dobrze finansowanych programów wspierających wymianę źródeł ciepła, ocieplenie budynków i modernizację systemów ogrzewania. Bez nich walka o czyste powietrze jeszcze przez wiele dekad pozostanie jedynie deklaracją.






















