Biało-czerwone źle weszły w mecz, co wykorzystały przeciwniczki. Czeskie siatkarki szybko zdobyły przewagę i utrzymywały ją do końca inauguracyjnego seta. Kinga Legieta i Nicole Jochym dawały z siebie wszystko, jednak również w drugiej partii nie udało im się odwrócić losów spotkania. Polki musiały uznać wyższość przeciwniczek i pożegnać się z turniejem.
- Cieszymy się, że mogłyśmy zagrać w Krakowie przed własną publicznością. Bardzo szkoda, że tylko dwa mecze. Na pewno liczyłyśmy na więcej. Czułyśmy, że mamy możliwości, żeby grać dalej - powiedziała Kinga Legieta.
Dla polskiej pary jest to dopiero początek sezonu w siatkówce plażowej. - Jeszcze dużo turniejów przed nami - wspomniała Kinga Legieta.
Zawodniczki po zakończeniu rywalizacji w VW Beach Pro Tour Futures Kraków 2025 planują występy w krajowych turniejach. Jeżeli chodzi o międzynarodowe rozgrywki, to planują występ w Beach Pro Tour Futures na Plaży Wilanów. - W najbliższym czasie mamy plany bardziej na polski tour. Najbliższy międzynarodowy turniej to będą zawody tego samego organizatora - w Wilanowie we wrześniu - zakończyła Nicole Jochym.



















