Musztra to nie tylko krok marszowy
W środę odbywa się część obowiązkowa - drużyny losują zestawy zadań i wykonują je zgodnie z regulaminem musztry Sił Zbrojnych RP. Czwartek to z kolei czas na program dowolny, który zwykle przyciąga najwięcej widzów. To właśnie wtedy kadeci mogą popisać się kreatywnością i synchronizacją w pokazach musztry paradnej.
Dziewczyny też w mundurze
Wśród kadetów nie brakuje dziewcząt, które coraz odważniej sięgają po wojskowe wyzwania. Hanna Musiał i Klaudia Orszak z Ostrowa Wielkopolskiego podkreślają, że zawód żołnierza nie ma płci.
- W moim przypadku wojsko to rodzinna tradycja, a odkąd pamiętam, chciałam iść w tym kierunku. Uczymy się musztry, taktyki, mamy zajęcia z zawodowymi żołnierzami. To daje dużo pewności siebie -m ówi Hanna. - Czasem jest ciężko, ale to nie znaczy, że kobiety się tu nie odnajdują. My też planujemy przyszłość w mundurze, choćby w oddziałach reprezentacyjnych - dodaje Klaudia.
Nie tylko pokazy - także sprzęt i rekrutacja
Przegląd musztry to nie tylko zmagania zespołów. Na Placu Niepodległości można również zobaczyć wojskowy sprzęt, w tym m.in. transporter opancerzony Rosomak i pojazdy rozpoznania. Obecni są też rekruterzy Wojska Polskiego, którzy udzielają informacji o służbie wojskowej i procesie naboru.
- To świetna okazja, by dotknąć wojska z bliska. Zainteresowani mogą poznać możliwe ścieżki kariery i porozmawiać z żołnierzami o swoich planach i predyspozycjach - zaznacza kapitan Gełej.
Program i godziny pokazów
Pokazy odbywają się w środę (godz. 9:00-16:00) i w czwartek (godz. 9:00-15:00). Szczególnie warto pojawić się drugiego dnia - to wtedy zespoły prezentują programy dowolne, które przyciągają najwięcej uwagi i emocji. Komisja sędziowska oceni zarówno precyzję wykonania, jak i pomysłowość drużyn.
Kształcą się tysiące
W klasach wojskowych i OPW w całym kraju uczy się już około 28 tysięcy uczniów. Jak pokazuje przegląd, program MON nie tylko zyskuje na popularności, ale i kształci młodych ludzi, którzy w przyszłości mogą zasilić szeregi Wojska Polskiego.
em/r

































































