Meldunki wojewodzie złożyli przedstawiciele Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej w Krakowie, Państwowej Straży Pożarnej, Policji, Krajowej Administracji Skarbowej oraz Straży Granicznej.
– Sytuacja jest bardzo poważna. Transportów żywych zwierząt nie ma, nie są przewożone produkty takie jak: mleko, towary pochodzenia zwierzęcego, skóry, mięso. Prowadzimy szeroki monitoring. Pryszczyca daje objawy w zależności od odporności zwierząt. Dla ludzi nie ma zagrożenia, ale dla hodowców oczywiście jej skutki są bardzo dotkliwe. Na tę chwilę nie stwierdziliśmy przypadków pryszczycy w Polsce. Dziękuję Panu Wojewodzie oraz wszystkim służbom, które tutaj realizują swoje działania, za wsparcie – mówi małopolski wojewódzki lekarz weterynarii Lech Pankiewicz
Straż Graniczna czuwa 24 godziny na dobę, monitorując sytuację na trzech przejściach głównych, które zostały do tego wyznaczone. Na przejściach drogowych działania monitorujące prowadzi Policja. Uczestniczy w nich także Inspekcja Transportu Drogowego i Służba Celno-Skarbowa. Nie stwierdzono nielegalnego przewozu. Weryfikowane są zarówno duże transporty, jak i te mniejsze. Straż Pożarna jest w gotowości do działań dezynfekujących, jeśli zajdzie potrzeba.
– Bardzo dziękuję za to zaangażowanie i współpracę, która w tej sytuacji jest nieoceniona – dodaje wojewoda Klęczar.




















