- Widzimy, że jest takie zapotrzebowanie, żeby impreza sylwestrowa odbyła się w Zakopanem, także ze względu na kwestie bezpieczeństwa. Będzie ona jednak miała inny charakter. Jej skala jest dużo mniejsza, aby zmniejszyć uciążliwość dla mieszkańców i znaleźć kompromis między ich oczekiwaniami a oczekiwaniami turystów - podkreślał burmistrz miasta Zakopane Łukasz Filipowicz.
- Pod względem artystycznym przyświecał nam jeden główny cel - promocja tego wszystkiego, co w naszym regionie jest najcenniejsze, a zatem folkloru. Muzyka, taniec, śpiew, gwara, strój góralski to bezsprzecznie niezwykła i unikatowa wartość. Na scenie zakopiańskiego sylwestra pojawią się wykonawcy, którzy już od wielu lat funkcjonują na rynku muzycznym, ale także przedstawiciele młodego pokolenia, którzy tworzą nowe trendy, ale jednocześnie podkreślają swoją tożsamość i przynależność do Zakopanego i Podhala. Usłyszymy tradycyjną muzykę góralską i wywodzącą się z niej muzykę folkową. Czeka nas wiele pozytywnych muzycznych emocji - powiedziała zastępca burmistrza Iwona Grzebyk-Dulak.
Całość poprowadzą Hanka Rybka i Marek Durmała.
e/r

































