Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że przyczyną wypadku autokaru była śliska nawierzchnia jezdni i błoto pośniegowe. - To wystarczyło, żeby nawet przy małej prędkości ciężki autokar ważący ponad 10 ton po wpadnięciu w poślizg mógł wypaść z drogi. Z jaką jechał prędkością, trudno teraz stwierdzić, dopiero będzie to badane - mówił na miejscu aspirant sztabowy Ryszard Nowak.
Młodzież pochodzi ze szkoły w gminie Piekoszów k/ Kielc. Kierowca autokaru był trzeźwy.
Tekst i zdjęcia Stanisław Zachwieja




















