O pierwszej rundy widać było zdecydowaną przewagę Polaka. Cieślak szukał okazji i celnie uderzał. McCarthy także nie pozostawał dłużny, jednak inicjatywa od samego początku była po stronie Michała.
Obrona tytuły Mistrza Europy przez Cieślaka otwiera mu drogę do walki o tytuł Mistrza Świata.
ms/ zdj. Marcin Szkodziński
















































