Sobota, 20 lipca | Imieniny: Czesława, Hieronima, Eliasza
01.09.2023 | Czytano: 432

84. rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Pamiętamy!

1 września 1939 r. niemiecka III Rzesza zaatakowała Polskę. II wojna światowa z represjami i planowym ludobójstwem była jednym z najstraszniejszych konfliktów zbrojnych. Dziś, w 84. rocznicę niemieckiej agresji na nasz kraj odbywają się uroczystości ku czci ofiar.

84. rocznica wybuchu II Wojny Światowej. Pamiętamy!
Organizatorami uroczystości, które odbywają się w Krakowie, są wojewoda małopolski Łukasz Kmita oraz dyrektor Oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Krakowie dr hab. Filip Musiał.

Cios dla Ojczyzny
– Wrześniowy, zmasowany atak z powietrza, morza i lądu stał się dla naszej Ojczyzny prawdziwym ciosem, a zgotowane piekło wymierzone było wprost w Polaków – mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

– Zgodnie z raportem przygotowanym przez Instytut Strat Wojennych im. Jana Karskiego w wyniku działań wojennych i przesunięcia granic w ciągu 7 lat Polska straciła ponad 11 milionów 200 tysięcy obywateli. Załamanie demograficzne skutkowało trwałym wyhamowaniem potencjalnego rozwoju państwa we wszystkich jego wymiarach. Równie potężne były zniszczenia materialne – dodaje wojewoda Kmita.

Uroczystości w Krakowie
Krakowskie obchody 84. rocznicy wybuchu II wojny światowej rozpoczęły się na cmentarzu Rakowickim przy pomniku Żołnierzy Września i Armii „Kraków”. Obecni byli: konsul generalny Ukrainy w Krakowie Wiaczeslaw Wojnarowski, konsul generalna Stanów Zjednoczonych w Krakowie Erin Nickerson, konsul generalny Węgier w Krakowie Tibor Gerencser, konsul generalna Republiki Słowackiej w Krakowie Zlata Siposova, konsul Francji w Krakowie Pauline Rouchouze, konsul generalny Republiki Federalnej Niemiec w Krakowie Holger Mahnicke, parlamentarzyści, przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych oraz organizacji kombatanckich.

Został odczytany Apel Pamięci, po którym kompania honorowa wykonała salwę honorową. Po okolicznościowych przemówieniach i modlitwie uczestnicy uroczystości złożyli kwiaty przed pomnikiem Armii „Kraków”.

Wojewoda małopolski Łukasz Kmita i dyrektor IPN Oddziału w Krakowie Filip Musiał zapalili znicze na grobach westerplatczyków, którzy spoczywają na cmentarzu Rakowickim. Akcja uczczenia pamięci obrońców Westerplatte miała wymiar ogólnopolski. W naszym województwie znajduje się pięć takich mogił: https://krakow.ipn.gov.pl/pl4/aktualnosci/189874,Akcja-Zapal-znicz-pamieci-dla-westerplatczyka-Krakow-i-Malopolska-1-wrzesnia-202.html

O godz. 13.00 wojewoda Łukasz Kmita bierze udział w odsłonięciu muralu na Szkole Podstawowej im. Bohaterów Września 1939 w Jordanowie.

- Podczas II wojny światowej Jordanów został zniszczone w ok. 60%. W obronie miasta udział brał płk dypl. Stanisław Maczek, późniejszy generał dywizji Wojska Polskiego. Mural jest upamiętnieniem heroicznych zmagań lokalnej społeczności z niemieckim agresorem – mówi wojewoda Kmita.

O godz. 17.30 w katedrze na Wawelu odbędzie się msza święta pod przewodnictwem metropolity krakowskiego abpa Marka Jędraszewskiego.

„Zbrodnie (nie)osądzone”. Nie możemy zgadzać się na rozmazywanie prawdy historycznej
– To jest ciągle żywa rana: zbrodnie dokonane przez Niemców na Polakach podczas II wojny światowej. We własnym kraju Polacy byli mordowani, rozstrzeliwani na ulicach, wywożeni do obozów koncentracyjnych, ograbiani z majątku i godności. Bo byli Polakami… Zbrodnię trzeba nazywać zbrodnią. Kat jest katem. Nie możemy zgadzać się na rozmazywanie prawdy historycznej – mówi wojewoda małopolski Łukasz Kmita.

O ściganiu i karaniu zbrodniarzy II wojny światowej, a także o tych, których nigdy nie dosięgnęła ręka sprawiedliwości, traktuje wystawa „Zbrodnie (nie)osądzone. Rozliczenia z niemieckimi sprawcami zbrodni z okresu II wojny światowej”.

Wystawa przygotowana została przez pracowników Delegatury Instytutu Pamięci Narodowej w Kielcach i objęta honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Od 1 do 19 września 2023 r. ekspozycja znajdować się będzie w Tarnowie. Wcześniej z treścią zawartą na 27 planszach zapoznali się mieszkańcy Krakowa. Od 19 sierpnia były one wystawione na Plantach niedaleko krakowskiego Rynku.

Ekspozycja została podzielona na dwie części. W drugiej znalazły się przykłady zbrodni i odpowiedzialnych za nie osób, które nigdy nie stanęły przed sądem lub zostały uniewinnione nawet mimo obciążających zeznań czy dowodów winy. Opisy wystawy zostały przygotowane w dwóch językach: polskim i angielskim.

Krzywda milionów Polaków krzyczeć będzie…
– Ta wystawa jest krzykiem ofiar, głosem sprawiedliwości, której dla nich – dla tych wszystkich bestialsko zamordowanych – powinniśmy szukać i domagać się jej, nawet teraz po latach. Takimi wystawami będziemy przypominać o tym, co spotkało naród polski. Bo zło trzeba nazywać złem – dodaje wojewoda Łukasz Kmita.

– Historycy szacują, że kilkaset tysięcy funkcjonariuszy niemieckiej III Rzeszy ponosi odpowiedzialność za śmierć około 13 milionów ofiar cywilnych. Za te 13 milionów ofiar w Niemczech po 1945 r. przed sądem próbowano postawić 87 tysięcy osób, raptem 6,5 tysiąca skazano, z czego tylko 182 osoby na kary dożywocia, a i tak część z nich została z więzień zwolniona. [...] Przypominamy, że zbrodnie z lat II wojny światowej nie były popełniane przez mitycznych nazistów, lecz przez urzędników niemieckiej III Rzeszy – informuje dyrektor Oddziału IPN w Krakowie Filip Musiał.
- W uchwale z 14 września 2022 r. w sprawie dochodzenia przez Polskę zadośćuczynienia za szkody spowodowane przez Niemcy w czasie II wojny światowej Sejm Rzeczypospolitej Polskiej podkreślił: „Agresja niemiecka, okupacja Polski przez Niemcy oraz systemowe ludobójstwo spowodowały ogrom krzywd, cierpień, a także strat materialnych i niematerialnych. Okrucieństwa okupacji niemieckiej w stosunku do ludzi przybierały najróżniejsze formy: zniewalania, pracy przymusowej, rabunku dzieci, okaleczania, gwałcenia i mordowania dzieci, kobiet i mężczyzn – obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. Zacierano także ślady ludobójstwa i zbrodni wojennych. Rzeczpospolita Polska nigdy nie otrzymała rekompensaty za straty osobowe oraz materialne spowodowane przez państwo niemieckie. Nigdy nie otrzymała też zadośćuczynienia za ogrom krzywd wyrządzonych polskim obywatelom. (…) Krzywda milionów Polaków krzyczeć będzie, dopóki nie zostanie sprawiedliwie naprawiona” – przypomina wojewoda.
W Tarnowie przed siedzibą Gestapo
I wicewojewoda małopolski Ryszard Pagacz odda cześć ofiarom niemieckiego terroru podczas uroczystości w Tarnowie.

O godz. 17 w kościele Świętego Krzyża i Świętego Filipa Neri w Tarnowie odbędzie się msza święta w intencji Ojczyzny. Po Eucharystii uczestnicy obchodów udadzą się przed kamienicę przy ul. Urszulańskiej 18, gdzie w czasie II wojny światowej mieściła się siedziba niemieckiej Tajnej Policji Państwowej Gestapo. Zostanie odczytany Apel Pamięci i oddana salwa honorowa.

Pierwszy ostrzał na Westerplatte
1 września 1939 r. niemiecka III Rzesza zaatakowała Polskę. O godz. 4.45 niemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” rozpoczął ostrzał Westerplatte – Wojskowej Składnicy Tranzytowej na terenie Wolnego Miasta Gdańska, bronionej przez załogę (około 200 żołnierzy) pod dowództwem mjr. Henryka Sucharskiego i kpt. Franciszka Dąbrowskiego. Przez siedem dni Polacy bohatersko odpierali powtarzające się ataki niemieckie z morza, ziemi i powietrza.

Do historii przeszła także obrona Poczty Polskiej w Gdańsku. Polacy poddali się dopiero po południu, gdy budynek został podpalony. Miesiąc później zostali rozstrzelani przez Niemców.

1 września 1939 r. na Polskę napadła także sprzymierzona z Niemcami armia słowacka.

Ginęli żołnierze i cywile
Jedną z pierwszych zaatakowanych miejscowości był Wieluń, zbombardowany przez Luftwaffe. Liczbę ofiar szacuje się na ok. 1200 cywilów. W pierwszych dniach września 1939 r. w wielu miejscach w Polsce doszło do masowych egzekucji cywilów. Zbrodnie te popełnili żołnierze Wehrmachtu. Zgodnie z rozkazami Hitlera agresorzy dążyli nie tylko do odniesienia zwycięstwa militarnego, ale także do wyniszczenia ludności cywilnej. Gdy 17 września na wschodnie rubieże Rzeczypospolitej wkroczyła Armia Czerwona, rozbiór Polski został przesądzony.

Do ostatnich sił
Mimo że w wielu miejscach trwał bohaterski opór, 27 września z powodu dramatycznego położenia ludności cywilnej, pozbawionej żywności, prądu i bieżącej wody, zdecydowano o przerwaniu obrony Warszawy. Dwa dni później poddała się twierdza Modlin, a 2 października skapitulował Hel. Ostatnie strzały kampanii padły na Lubelszczyźnie, dokąd dotarły w końcu września oddziały Samodzielnej Grupy Operacyjnej „Polesie” gen. Franciszka Kleeberga, maszerujące na pomoc Warszawie. 6 października 1939 r. po zaciętej bitwie z Niemcami pod Kockiem, z powodu wyczerpania amunicji, Polacy złożyli broń.

Walka o niepodległość
Już we wrześniu 1939 r. powstały pierwsze zalążki niepodległościowej konspiracji. 27 września 1939 r. w oblężonej przez Niemców Warszawie gen. Michał Tokarzewski-Karaszewicz utworzył wraz z grupą oficerów WP Służbę Zwycięstwu Polski. 4 grudnia premier rządu RP na uchodźstwie gen. Władysław Sikorski powołał Związek Walki Zbrojnej. 14 lutego 1942 r. przekształcił go w Armię Krajową.

Źródło informacji historycznych: IPN
Źródło Małopolski Urząd Wojewódzki w Krakowie

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Partnerzy malopolskaonline.pl