Tytułową bohaterkę gra Maja Pankiewicz. W rolę Jeana wcielił się Krystian Pesta. Publiczność zobaczy także Roksanę Lewak jako Kristin i Michała Majnicza (gościnnie) jako Augusta Strindberga. Muzykę do przedstawienia skomponował Bogumił Misala.
Napisany 130 lat temu dramat opowiada o walce płci i klas, walce, której polem staje się ciało kobiety. ,,Pannę Julię” traktujemy jako przykład teatru intymnego, opartego na bliskości z widzem. To historia młodej dziewczyny, która nawiązuje romans ze swoim służącym. Opowieść staje się przestrzenią starcia światopoglądowego trójki bohaterów, których postawy w gruncie rzeczy są tylko kłamstwami ratującymi ich przed dostrzeżeniem beznadziei otaczającego świata, o której nikt nie ostrzegał. Ingmar Bergman, dla którego Strindberg był duchowym mistrzem, widział w nim badacza najintymniejszych niuansów ludzkiej psychiki.
Tematem spektaklu będzie walka o przejęcie władzy nad własnym życiem i kontroli nad swoimi działaniami, próba sił trojga zdesperowanych, młodych ludzi i milcząca rozpacz poranka po nocy, która nic nie przyniosła. W noc świętojańską, kiedy do głosu dochodzą wszystkie tłumione potrzeby, rozgrywa się ludzki dramat, który pokazuje, że nie da się uciec od samotności, a drugi człowiek, choćby nawet chciał pomóc – i tak zawsze okazuje się pułapką.
Tomasz Cichocki i materiały prasowe Teatru Ludowego






















