Dr Andrzej Walawski, dyrektor ds. lecznictwa Uzdrowiska Rabka S.A. wraz z znakomitym kolarzem Markiem Rutkiewiczem mówili o walorach uzdrowiska. – Mieszkam teraz 40 km od Rabki, w 20 minut jestem tu samochodem. Kocham tereny górskie, są dobre na treningi też dla rowerów szosowych, sam tu jeżdżę – mówił kolarz. Podkreślił, że w uzdrowisku są doskonałe miejsca do treningu i baza rehabilitacyjno – rekreacyjna. - Jest tu dobre zaplecze dla kolarzy do odpoczynku i regeneracji sił – zapewniał mistrz.
Organizatorem 50 Małopolskiego wyścigu Górskiego jest Małopolski Związek Kolarski, a współorganizatorami: Akcent Studio, Urząd Marszałkowski, Województwa Małopolskie, Urząd Miasta Krakowa oraz Urząd miasta i gminy w Miechowie, urzędy gmin w Jodłowniku i bukowinie Tatrzańskiej oraz urzędy miast w Niepołomicach, Oświęcimiu i w Rabce-Zdroju.
Małopolski Wyścig Górski to jedna z najtrudniejszych i najstarszych zawodów kolarskich w Polsce. Wszystkie etapy wyścigu mają charakter górski z dużą ilością trudnych podjazdów, co sprawia, że na metę dojeżdża nawet połowa zawodników. W sobotę zawodnicy przejechali w sumie 137 km do Bukowiny Tatrzańskiej, w tym trudne premie górskie m. in. na Przełęczy Knurowskiej.
opr. s/






















