Wypadek nagrała kamerka zamontowana w samochodzie, który przejeżdżał w tym miejscu, w tym samym czasie. Nie uchwyciła jednak numeru rejestracyjnego samochodu sprawcy. Ten zarejestrowała jednak kamera monitoringu.
- Po kilku godzinach znaleźliśmy uszkodzony samochód, zaparkowany w Balicach na polnej drodze, niedaleko lotniska - mówi Sebastian Gleń. Dzięki temu udało się dotrzeć do 36-letniego kierującego oraz trójki pasażerów - dwóch mężczyzn i kobiety, którzy znajdowali się w samochodzie podczas wypadku. Kierowca miał 2 promile alkoholu. Został zatrzymany. Dzisiaj zostanie doprowadzony do prokuratury w Krakowie, która zdecyduje o dalszych czynnościach i ewentualnych zarzutach.
Pasażerowie zostali przesłuchani i zwolnieni do domu.
opr. ab




















