Jak podkreślał tuż po zakończeniu pierwszej rozprawy wicemarszałek Wojciech Kozak – póki postępowanie sądowe jest w toku, nie należy komentować konkretnych zarzutów poza salą sądową. Uchwała antysmogowa dla całej Małopolski ma jednak mocne podstawy i poparcie społeczne. Nowe prawo jest bowiem odpowiedzią na liczne postulaty zgłaszane przez samych mieszkańców województwa po wprowadzeniu przepisów dla Krakowa. Tylko w trakcie prowadzonych konsultacji społecznych uwagi i wnioski zgłosiło 11 850 podmiotów, w tym aż 98% popierało wprowadzenie uchwały.
- Mieszkańcy Małopolski mają prawo żyć, pracować, wychowywać swoje dzieci w regionie, w którym powietrze nie szkodzi. A konstytucyjnym obowiązkiem władz publicznych jest ochrona ich zdrowia – dlatego Województwo Małopolskie podjęło zdecydowane działania, które ograniczą poziom zanieczyszczenia powietrza oraz ich negatywny wpływ na zdrowie ludzi i na środowisko. W tym momencie każdy sezon grzewczy to jedna wielka obawa. Co roku na obszarze naszego województwa kilkakrotnie w ciągu roku są przekraczane dopuszczalne poziomy pyłu PM10 i PM2,5 oraz poziomu benzo(a)pirenu – podkreśla wicemarszałek Wojciech Kozak, przypominając, że tylko w zeszłym roku stężenie średnioroczne pyłu zawieszonego PM10 przekroczyło o 42% poziom dopuszczalny, pyłu PM2,5 – o 52%, a benzo(a)pirenu – aż 9-krotnie.
- W ostatnim sezonie grzewczym mieliśmy aż 7 przypadków przekroczenia poziomu informowania pyłu PM10 (200 ug/m3) oraz aż 3 przekroczenia poziomu alarmowego pyłu PM10 (300 ug/m3)! Nie możemy dopuścić, żeby ta sytuacja znów się powtórzyła. Z poziomu samorządu województwa robimy więc wszystko, co możliwe – wprowadziliśmy nowe prawo miejscowe, zadbaliśmy o unijne środki na wymianę przestarzałych kotłów, a także podjęliśmy z gminami współpracę w ramach projektu LIFE. Dzięki temu do dyspozycji mieszkańców jest kilkudziesięciu ekodoradców, którzy pomagają starać się o dotacje na wymianę pieców - wylicza wicemarszałek Wojciech Kozak.
Wśród szacowanych efektów uchwały antysmogowej dla całej Małopolski (w oparciu o wykonane analizy) jest m.in. możliwość ograniczania emisji pyłu PM10 i PM2,5 o ponad 90% oraz osiągnięcie poziomów dopuszczalnych dla pyłu zawieszonego w powietrzu.
O solidnych podstawach uchwały świadczy nie tylko mocne poparcie społeczne. Dokument jest też w pełni zgodny z przepisami art. 96 ustawy Prawo ochrony środowiska. Dodatkowo - wyrok WSA w Krakowie z 27 września 2016 r. w sprawie uchwały antysmogowej dla Krakowa potwierdził, że ten przepis może być stosowany w celu ograniczenia zanieczyszczenia powietrza.
opr.s/




















