Zobacz więcej
I nie zawiodły.
Co prawda pierwsze trafienie odnotowali goście z Warmii i Mazur po strzale Mateusza Radeckiego w 59. minucie, jednak drużyna z Małopolski – jak już niejednokrotnie w tym sezonie – pokazała swój charakter. Cztery minuty po stracie gola wyrównał Dawid Ryndak. W 79. minucie drugie trafienie na Puszczy zanotował Maciej Domański.
- Dobrze weszliśmy w ten mecz, wydawało się, że będziemy tworzyć sytuacje, ale wkradała się nerwowości i głupie straty. Pierwsza połowa nie była dobra. Drugą zaczęliśmy również dobrze, ale dostaliśmy bramkę. Chwała nam za to, że dążyliśmy do wyrównania i wyszliśmy na prowadzenie - powiedział Dawid Ryndak.
eł/fot. Facebook/MKS Puszcza Niepołomice




















