Low kick to dość brutalna formuła walki w kick-boxingu, w której dozwolone są niskie kopnięcia okrężne w udo lub łydkę. Ale prawdziwe emocje pojawiły się w trakcie pojedynków zawodowych w formule K1 i MMA. Reprezentanci Nowotarskiego Klubu Sportów Walki - nie dali przeciwnikom szans.
Maciej Miśkowiec (Jarosz Fight Club) dosłownie rozniósł swojego przeciwnika, Adriana Rusina. Swoje pojedynki wygrali też zawodnicy Hoły Team: w K-1 - Michał Behounek i Filip Bienias (wygrana przez KO). Jego przeciwnik - Patryk Krypicka dłuższą chwilę leżał zamroczony na ringu, pojawili się ratownicy medyczni, by udzielić mu pomocy. Na szczęście zawodnik z Bratysławy wstał o własnych siłach - co publiczność nagrodziła wielkimi brawami). Jedyna walka w MMA była krótka. Kevin Szaflarski błyskawicznie w pierwszej rundzie powalił Norberta Czyżewskiego.
Ostatnią walką wieczoru było starcie Adama Abood Al Hassani z Adrianem Bartlem. I tu również wygrał zawodnik nowotarskiego klubu.
Mistrzostwa Polski Low Kick zorganizowane zostały przez Nowotarski Klub Sportów Walki "Hoły Team" oraz Polski Związek Kickboxingu. Sędzią głównym zawodów był Jerzy Bassa - wiceprezes PZKb.
s/ zdj.Michał Adamowski




























































































