Pierwszy brązowy medal zdobył Konrad Hoły, który naprawdę ciężko zapracował na ten krążek. Stoczył w sumie trzy pojedynki jednego dnia w odstępach zaledwie dwu godzinnych. Dwa z nich wygrał bezdyskusyjnie, ostatni po wyrównanej walce przegrał na punkty. - Drugi brąz dla Natalii, która miała ostatnio troszeczkę za dużą przerwę w startach dlatego jeszcze musi się "wkręcić". Pozostałym brakło odrobiny szczęścia. Radek Mozdyniewicz doznał kontuzji co uniemożliwiło mu wyjście do walki i ostatecznie zajęcie 4 miejsca, a Kamil Kasowski nie zmieścił się w limicie ponownej (niedzielnej) wagi. Filip Bienias I Michał Behounek przegrali swoje walki. To nie był ich dzień. A klub nie zwalnia bo przed nami już 1 kwietnia dwa pojedynki zawodowe w Katowicach oraz Mistrzostwa Polski Low Kick w Nowym Targu - dodaje trener.
opr.s/ zdj. arch. klubu



















