"Wszystko przebiegało zgodnie z planem, szybko zdominowaliśmy rywala dochodząc do kolejnych sytuacji bramkowych. Unia nas niczym nie zaskoczyła, wiedzieliśmy, że grają długie piłki z obrony, mieliśmy to neutralizować, jednak właśnie po takiej akcji i niezdecydowaniu obrony straciliśmy pierwszą bramkę. W drugiej połowie ciężko było mówić o warunkach do gry w piłkę - mocno padało, co utrudniało nam rozegranie a rywalowi ułatwiało bronienie się i wyprowadzanie kontrataków. W tej lidze nie ma słabych drużyn, szkoda bo kolejny raz na wyjeździe było blisko żeby zdobyć punkty. Po sześciu meczach czas na wnioski, słabo i nerwowo gramy w obronie, popełniamy za dużo błędów, jak najszybciej musimy temu zaradzić jeśli chcemy punktować w kolejnych spotkaniach.." – mówi trener Paweł Batkiewicz.
zdj. Marcin Rafacz




















