Z kolei w zeszły czwartek doszło do wybuchu w jednym z bloków mieszkalnych przy ulicy Skarżyńskiego. Ranny został mężczyzna, który znalazł paczkę przed drzwiami swojego mieszkania. Gdy zaczął ją rozpakowywać - nastąpił wybuch.
Rzecznik komendanta głównego policji Mariusz Sokołowski mówi, że jest prawdopodobne, że dzisiejszą eksplozję można łączyć z "przynajmniej dwoma poprzednimi wybuchami".
W Krakowie działa specjalna grupa kilkunastu policjantów, którzy pracują tylko nad sprawą wybuchów. - To priorytetowa sprawa dla policji krakowskiej - mówił w TVN24 Sokołowski. - Nie mówimy o wszystkich ustaleniach, które mamy. Policjanci mają wiedzę, która pozwala zawęzić krąg poszukiwań, ale nie jest on jeszcze na tyle wąski, żeby zatrzymać podejrzanego - dodał.
s/



















