- To ważna decyzja, która daje szansę na szybszy rozwój całego regionu - mówi marszałek Marek Sowa. Zadowolenia nie krył prezes MPL Jan Pamuła, który podkreślał, że cieszy go zrozumienie wielkiej roli lotniska w promowaniu regionu i jego wpływu na rozwój gospodarczy. - Statystycznie każdy turysta, który ląduje w Krakowie zostawia w Małopolsce 250 euro - mówi Jan Pamuła.
100 mln zł to kwota porównywalna z kosztem modernizacji jednej drogi wojewódzkiej. - To duża suma, która sięga niemal 20 proc. rocznych wydatków województwa na inwestycje - wyjaśnia marszałek Sowa.
Przyznanie pieniędzy spółce zarządzającej lotniskiem zostało pozytywnie zaopiniowane przez sejmikową komisję rozwoju regionu, promocji i współpracy z zagranicą.
oprac. p/




















