- Generał Maczek godzien jest każdego pomnika. Najwyższy czas na trzeci pomnik generała w Polsce - po pomniku w Gdańsku-Wrzeszczu i pomniku jego dywizji w Warszawie. Cieszę się z tego pomnika, ale pamiętam, że imię polskiego generała zostało wcześniej upamiętnione w wielu miastach naszego kontynentu - napisał w apelu odczytanym podczas uroczystości minister Obrony Narodowej Bogdan Klich, który - mimo wcześniejszych zapowiedzi - nie mógł wziąć udziału w niedzielnej uroczystości.
Przypomnijmy, generał Maczek to uczestnik wojny polsko-bolszewickiej z lat 1919-20, dowódca 10. Brygady Kawalerii Zmotoryzowanej, walczącej w Kampanii Wrześniowej, obrońca Francji w 1940 roku, za co otrzymał Krzyż Virtuti Militari, wreszcie - dowódca l. Dywizji Pancernej, która w 1944 r. brała udział w inwazji na Normandię, m.in. w bitwie pod Falaise, a następnie w wyzwalaniu Belgii i Holandii oraz w zdobyciu niemieckiego Wilhelmshaven. Zmarł w wieku 102 lat w 1994 w Edynburgu.
Inicjatorem postawienia pomnika i jego fundatorem był prezes Towarzystwa Parku im. dr. Henryka Jordana Kazimierz Cholewa, a patronat nad niedzielnymi uroczystościami sprawował prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. W odsłonięciu pomnika uczestniczyli m.in. Orkiestra Wojskowa i Kompania Honorowa II Korpusu Zmechanizowanego im. gen. Andersa, Krakowski Szwadron Ułanów im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, harcerze, poczty sztandarowe, kombatanci, młodzież i grupa rekonstrukcji historycznej "Breda".
Gośćmi honorowymi uroczystości byli: bratanica gen. Maczka - dr Krystyna Gałkowska i wiceprezes Stowarzyszenia Polskich Kombatantów w Wielkiej Brytanii - Barbara Orłowska.
p/
Zdjęcia: Michał Bachulski






















