- Pamięć jest przekazywana od człowieka do człowieka. W tym sensie przekazywanie pamięci jest jak ewangelizacja. Papież Franciszek, kiedy mówi że ewangelizacja jest jak sztafeta. 4x100 metrów. Trzeba przejąć pałeczkę. Tylko nie rzucasz pałeczki przed siebie i musisz wiedzieć komu ją podać.
Biskup Ryś wskazał, że to jest bardzo ważna rzecz zrobić pomnik, bo właśnie on mówi o tym - pamiętaj. Tutaj przytoczył swoje wspomnienie z przyjazdu Jana Pawła II, do Księżówki. Po sprawowaniu ofiary w Częstochowie Ojciec Święty pojawił się późną porą w Zakopanem. Był tak zmęczony, że szedł przy wsparciu osobistego sekretarza Stanisława Dziwisza i dzisiejszego arcybiskupa Mokrzyckiego. Wszyscy księża, którzy czekali na papieża przed Księżówką liczyli, na jakieś dłuższe spotkanie. Okazało się, że Ojciec Święty był tak zmęczony, że skończyło się jedynie na kurtuazyjnym powitaniu. Nazajutrz sytuacja się jednak gwałtownie odmieniła.
Za płaskorzeźbę podziękował autorowi Markowi Szali burmistrz Miasta Zakopanego Leszek Dorula. Wspomniał on o ogromnym szacunku górali dla papieża i wielkiej pamięci o nim.
js/







































