Dwuletni chłopczyk został w środę w Bukowinie Tatrzańskiej pogryziony przez psa. Dziecko, w ciężkim stanie trafiło do szpitala.
Do tragedii doszło ok. godz. 15. Jak relacjonuje dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Zakopanem, chłopczyk niepostrzeżenie opuścił własną posesję i wszedł na posesję sąsiada, gdzie został zaatakowane przez będącego na łańcuchu 8-letniego, dużego mieszańca. Dziecko doznało licznych obrażeń. Pies - jak dodaje dyżurny - miał wszystkie badania i szczepienia.
Policja ustala dokładnie okoliczności zdarzenia, dziś okaże się, czy komukolwiek zostaną przedstawione zarzuty.
p/