Po napadzie na Tomasza C. zatrzymano siedem osób. Nikomu jednak nie przedstawiono zarzutów.
Według początkowo podawanych przez policję informacji, tłem ataku mogły być porachunki krakowskich pseudokibiców, ponieważ zaatakowany mężczyzna był związany z pseudokibicami Cracovii. - Z przesłuchań wyłoniła się jednak inna możliwa wersja, że atak może się wiązać z porachunkami między grupami przestępczymi handlującymi narkotykami - podaje PAP.
O zatrzymanym przez policję "Miśku" było już głośno w październiku 1998 r. - kiedy to podczas meczu Wisły z Parmą rzucił nożem z trybun we włoskiego piłkarza Dino Baggio. Paweł M. został za to w 2000 roku został skazany na 6,5 roku więzienia.
Ostatnio był też zatrzymywany przez policję za udział w bójkach pseudokibiców oraz handel narkotykami.
opr. s/






















