Aktualności
Wtorek, 13 maja 2014 19:54

Zbiornik Czorsztyński gotowy na przyjęcie wielkiej wody

Od około tygodnia Zespół Elektrowni Wodnych w Niedzicy przygotowuje się na przyjęcie wezbrania powodziowego. Krótkoterminowe prognozy meteorologiczne sygnalizują możliwość wystąpienia bardzo dużego deszczu na Podhalu oraz lokalnych podtopień.
Jak informują służby prasowe ZEW, prognozy mówią, że w zlewni Zbiornika Czorsztyńskiego spadnie około 100 mm deszczu na m.w. Tymczasem deszcze powodujące wezbrania i lokalne podtopienia mają na ogół opad większy niż 40 mm/m.kw.

Wstępne informacja na temat wystąpienia wezbrania powodziowego na Podhalu analizowane są od około tygodnia. - Kolejne dni przynoszą potwierdzenia wcześniejszych prognoz , stąd z dużą dozą prawdopodobieństwa możemy przewidzieć, że po środowych, umiarkowanych opadach nastąpią czwartkowe bardzo intensywne deszcze - mówi Anna Sinko z zespołu prasowego ZEW w Niedzicy. - Zapewnienie bezpieczeństwo i zminimalizowanie uciążliwości tej sytuacji dla mieszkańców naszego powiatu, oraz innych podmiotów zlokalizowanych w pobliżu Dunajca poniżej przekroju w Niedzicy – w tym np. Flisaków Pienińskich, to misja i obowiązek Zespołu Elektrowni Wodnych Niedzica S.A. - dodaje.

Dlatego już kilka dni temu podjęto odpowiednie działania uprzedzające dopływ potężnych ilości wody do Zbiornika Czorsztyńskiego. W tym celu około 4-krotnie zwiększono dobowe generacje w Elektrowni Wodnej Niedzicy, aby przygotować wystarczającą ilość wolnej objętości w Zbiorniku Czorsztyńskim.

Zespół Elektrowni Wodnych Niedzica SA cechuje się jednym z najlepszych w Polsce, tzw. współczynników redukcji fali powodziowej – najczęściej maksymalny odpływ z Niedzicy jest na poziomie 30-60% maksymalnego dopływu do Zbiornika Czorsztyńskiego, co oznacza, że fala powodziowa dzięki sprawnej budowli hydrotechnicznej a także czujności inżynierów ZEW jest zredukowana 2-3 krotnie.

Korzystają na tym okoliczni mieszkańcy, jak również Stowarzyszenie Flisaków Pienińskich, które mimo wezbrania powodziowego nie musi przerywać spływu Dunajcem - lub w przypadku bardzo dużych wezbrań przerywa na bardzo krótki okres – nie dłużej niż 1-2 dni.

oprac. r/ źródło: materiały prasowe ZEW, zdj. Michał Adamowski
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl