Aktualności
Poniedziałek, 3 grudnia 2018 08:08

Z maczetą na obcokrajowców – jest oskarżenie

Krakowska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóch osiemnastolatkom z Krakowa - Krystianowi J. i Mateuszowi B. W wakacje mieli zaatakować obcokrajowców grożąc im ostrym narzędziem.

Jak ustalili krakowscy śledczy, pod koniec sierpnia trzech obcokrajowców, obywateli Wenezueli, Meksyku i Argentyny wyszło z klubu na ul. Jagiellońskiej w Krakowie i udali się na postój taksówek na ulicy Basztowej. Gdy czekali na taksówkę nagle podeszło do nich dwóch mężczyzn z kapturami na głowach i zasłoniętymi do połowy twarzami.

- Najpierw zaczęli krzyczeć do pokrzywdzonych po polsku a potem jeden z napastników wyciągnął w kierunku jednego z pokrzywdzonych maczetę i mierząc w jego stronę zażądał pieniędzy, zegarka i telefonu. Pokrzywdzony wydał napastnikowi kwotę 120 zł oraz zegarek o wartości ok 600 zł. W tym czasie drugi z pokrzywdzonych oddał sprawcy trzymającemu maczetę pieniądze w kwocie 100 zł. W tym czasie świadek zdarzenia poprosił o pomoc jednego z taksówkarzy, który wezwał policję – czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Na tym nie koniec „występów” bandytów. W tym samym czasie bowiem w podobny sposób zostali zaatakowani dwaj obywatele Wielkiej Brytanii. W czasie, gdy robili sobie zdjęcia na jednej z ulic Krakowa podeszło do nich dwóch mężczyzn z kominiarkami na twarzy. Jeden ze sprawców zwrócił się do jednego z pokrzywdzonych po angielsku aby oddał mu swój zegarek. Ten odmówił i wówczas napastnik wyciągnął maczetę i przyłożył mu do brzucha, pokrzywdzony rzucił w kierunku sprawcy portfel, z którego napastnik wyciągnął pieniądze w kwocie 200 zł oraz kartę płatniczą.

- Drugi z pokrzywdzonych uciekł napastnikom, by wezwać pomoc. W trakcie, gdy pierwszy z pokrzywdzonych próbował uciec napastnikom nadjechały zmotoryzowane patrole policji i sprawcy zostali zatrzymani – podają prokuratorzy.

Po wylegitymowaniu okazało się że sprawcami rozboju na cudzoziemcach są Krystian J. i Mateusz B. Przy zatrzymanych ujawniono maczetę, kartę płatniczą, zegarek i pieniądze.

- Podejrzani przyznali się częściowo do popełnienia zarzucanych im czynów. Obaj nie byli dotychczas karani sądownie, a za popełnione czyny grozi im kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3 do lat 12 – podaje oskarżenie.

Opr. eł
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl