Aktualności
Wtorek, 14 stycznia 2014 17:24

To policjant z Mszany Dolnej kierował po pijanemu Porsche?

Takie są najnowsze ustalenia Prokuratury Rejonowej w Limanowej, która postawiła właścicielowi samochodu, 33-letniemu mieszkańcowi Lubnia, zarzuty utrudnienia śledztwa (wziął na siebie winę po wypadku) oraz udostępnienia kluczyków od samochodu pijanemu policjantowi. Zdaniem prokuratury, naraził tym innych uczestników ruchu drogowego na niebezpieczeństwo. Sam policjant, który po wypadku trafił do szpitala, nie został jeszcze przesłuchany z uwagi na stan zdrowia.
Do wypadku doszło w niedzielę rano. Porsche jechał 33-latek z Lubnia i policjant Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej. Funkcjonariusz, co wykazało badanie, miał dwa promile alkoholu, a zdarzenie miało miejsce 20 minut po tym, jak skończył służbę. Postępowanie, w którym bierze udział Wydział Kontroli KWP w Krakowie i Biuro Spraw Wewnętrznych ma wyjaśnić, czy pił alkohol na służbie.

Na początku do prowadzenia Porsche, które wypadło z jezdni i rozbiło się na przydrożnym słupie, po czym stanęło w ogniu, przyznał się 33-latek z Lubnia. Jednak zdaniem prokuratury, to pijany policjant kierował autem.

Dziś limanowska policja opublikowała komunikat w sprawie niedzielnego wypadku: "W związku z wypadkiem do którego doszło w ostatnią niedzielę w Mszanie Dolnej na ul. Piłsudskiego ( Porsche uderzyło w słup trakcji energetycznej) zwracamy się z prośbą do wszystkich osób, które posiadają jakąkolwiek wiedzę na temat tego zdarzenia, albo dysponują materiałami ( np. nagrania), o kontakt z dyż. Komisariatu Policji w Mszanie Dolnej, całodobowy tel. 18-33-10-020 lub dyż. Komendy Powiatowej Policji w Limanowej, całodobowy tel. 18-33-79-401, alarmowy 997, albo z najbliższą jednostką Policji".

źródło: Gorce24.pl

Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl