Aktualności
Niedziela, 5 maja 2013 12:00

Redyk Karpacki 2013 – za kilka dni rusza wielki, międzynarodowy projekt

W środę 8 maja polscy bacowie wyruszają do Rumunii, gdzie trzy dni później oficjalnie rozpocznie się międzynarodowy Redyk Karpacki. Przedsięwzięcie potrwa do 14 września. Ma ono charakter międzynarodowy, obejmuje wędrówkę pasterzy z owcami tzw. Łukiem Karpat przez Rumunię, Ukrainę, Polskę do Czech. W projekcie partnersko uczestniczyć będą również Słowacja.
- Będzie to wydarzenie niespotykane społecznie i kulturowo, dające nowy impuls do współpracy w Europie Środkowej. W połączeniu z regionalnymi inicjatywami kulturalno - turystycznymi pod wspólną nazwą „Karpackie Watry” stworzony zostanie szlak, obejmujący swym zasięgiem Euroregiony: Karpaty, Tatry i Beskidy - zapowiadają organizatorzy.

Od stuleci w Karpatach, drugich co do wielkości górach Europy, żyją narody związane z pasterstwem, rzemiosłem, myślistwem. Dziś te potężne i piękne góry są domem siedmiu narodów, są „środkiem świata” - jak mówił ks. Józef Tischner. Projekt „Redyk Karpacki 2013” jest wspaniałym przypomnieniem tych prawd.

Celem Redyku jest międzynarodowe spotkanie ludzi żyjących i tworzących w Karpatach, ich integracja, możliwość poznania oraz pokazania bogactwa kulturowego mieszkańców, jak również bogactwa i unikatowości przyrody oraz sposobu na zrównoważony rozwój terenów górskich. Można też wskazać na kilka celów bardziej szczegółowych, np. promocja kultury i tradycji karpackich, promocja produktów regionalnych, tradycyjnych i ekologicznych, zainicjowanie szerszej współpracy pomiędzy samorządami krajowymi i zagranicznymi w całym regionie Karpat; integracja społeczności pasterskich w górach, działanie na rzecz hodowców owiec, tradycyjnego pasterstwa, wspieranie baców, juhasów i gazdów, odbudowa infrastruktury pasterskiej w kontekście zrównoważonego rozwoju Karpat, zwrócenie uwagi na wartości przyrodnicze, ekologiczne i kulturowe Karpat.

Przedsięwzięcie „Redyk Karpacki” skierowane jest do szerokiego grona ludzi zamieszkujących tereny Karpat jak również odwiedzających góry w celach poznawczych, turystycznych, zdrowotnych i rekreacyjnych. Pasterze zawsze tworzyli wspólnotę otwartą na inne grupy społeczne czy etniczne. Dzięki wędrówce potrafią działać w nowym, nieznanym otoczeniu, potrafią asymilować dobre nawyki i ciekawe obrzędy od ludzi, których spotykają na swoim szlaku wypasu owiec.

Droga, którą pokonają pasterze z owcami, od Braszowa w rumuńskiej Transylwanii do Bramy Morawskiej w Czechach, jest znaną trasą przegonu owiec i bydła. Korzystali z niej pasterze już w średniowieczu. Wędrowano południowymi zboczami Karpat, czasem przekraczając grzbiety gór. Po drodze tworzono polany do wypasu i zakładano wioski rolniczo - pasterskie. Dzisiejsi mieszkańcu osad w Rumunii, na Słowacji czy w Polsce często nie mają świadomości kiedy i jak powstały ich wioski, osiedla, zagrody. Redyk ma wywołać taką refleksję, przybliżyć tradycję współczesnym ludziom.

- Takie spotkania bywają bardzo owocne. Dają możliwość przełamywania barier politycznych, narodowych, religijnych. Przykładem są „Karpackie Watry”, czyli wieczorne spotkanie pasterzy karpackich, które odbędzie się 9 sierpnia b.r. na Równi Krupowej w Zakopanem czy konferencja naukowa poświęcona roli Karpat w Europie w ramach jesiennego Forum Górskiego. Tak dobrze składa się, że kontekst kulturowy tego wydarzenia współbrzmi z aspiracjami Ukrainy wejścia do struktur UE, z aspiracjami Polski i Słowacji zorganizowania zimowej olimpiady, z aspiracjami Rumunii stania się krajem o wspaniałych walorach turystycznych. Tegoroczny projekt jest tylko przetarciem dawnych szlaków i „odblokowaniem” wyobraźni środowisk działających regionalnie i globalnie - dodaje Adam Kitkowski ze Starostwa Powiatowego w Zakopanem.

Więcej informacji na stronie organizatora.

s/ zdj. Piotr Korczak
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl