Aktualności
Piątek, 16 sierpnia 2013 13:54

Połączenie tradycji z najnowszymi technologiami - za kilka dni rusza doroczny Jarmark Podhalański

NOWY TARG. Za niespełna tydzień rozpocznie doroczny Jarmark Podhalański. Zapowiada się bogata w wydarzenia trzydniowa impreza. Jak mówi wiceburmistrz Eugeniusz Zajączkowski, organizatorzy mają nadzieję, że "urbanistycznie stworzona na Rynku przestrzeń, pozwoli na realizację dużych przedsięwzięć, dających powody do radości".
Pracownicy Miejskiego Ośrodka Kultury zaprezentowali dziś na Rynku program trzydniowego Jarmarku Podhalańskiego. Od czwartku do niedzieli (23-25 sierpnia) centrum Nowego Targu tętnić będzie muzyką, śpiewem i zabawą.

Od kilku tygodni przekazujemy Czytelnikom informacje o Jarmarku Podhalańskim. W dziale "co, gdzie, kiedy" znajduje się cały program imprezy, dodatkowo publikujemy informacje na temat poszczególnych atrakcji.

- Dawkowaliśmy informację w mediach, bo chcieliśmy żeby każdy temat dotarł do wszystkich, by czytelnicy dostrzegli, że oferta jest bardzo bogata, ze wielu znajdzie dla siebie coś ciekawego, zajmującego, interesującego. Stąd, przesyłanie informacji w blokach tematycznych - wyjaśnia Barbara Pachniowska.

Krócej, ale intensywniej

W tym roku sztandarowa impreza nowotarska potrwa trzy dni. - Pomimo trudnych czasów, mam na myśli sytuację ekonomiczną, oferta programowa jest przebogata i niezwykle różnorodna. Budżet miasta jest głównym sponsorem, ale zespołowi pani Pachniowskiej udało się pozyskać innych

sponsorów. Jest pewne okrojenie imprezy, zrezygnowaliśmy z czwartkowej zabawy, ale program na pozostałe trzy dni jest tak bogaty w wydarzenia, że nadrobimy ten jeden dzień - mówi wiceburmistrz.
- Tu ukłon w stronę naszych sponsorów, bo udało się nam dopiąć budżet Jarmarku - dodaje dyr. MOK.

Niektórzy pewnie będą zawiedzeni...

Zawody sportowe, muzyka, pokazy, kiermasz, degustacje, koncerty, konkursy, gry miejskie - niemożliwym będzie skorzystanie z pełnej oferty przygotowanej przez organizatorów. Równolegle trwać będzie kilka imprez, dlatego warto na spokojnie zapoznać się z programem i spróbować jak najlepiej wykorzystać czas spędzony na Rynku. Jednak im więcej osób odczuje niedosyt, tym większa satysfakcja dla organizatorów.

Przygotowanie i przeprowadzenie dużej imprezy wiąże się także z określonymi niedogodnościami. Odczują je mieszkańcy Rynku i ul. Szaflarskiej, a także osoby zmotoryzowane, bowiem na czas trwania Jarmarku Podhalańskiego wprowadzone zostaną zmiany w organizacji ruchu. Szczegóły - w dziale "rozmaitości".

Skansen i rękodzieło, jedzenie i napitek

Dla miłośników historii przygotowana zostanie specjalna strefa historyczna, a w niej skansen góralski, stoiska regionalne, rzemieślnicze z pokazami i prezentacjami na żywo rękodzieła ludowego - w tym kowalstwa, rzeźby, malarstwa. Jak zapowiada Dominika Wolska z Muzeum Podhalańskiego, pokazany zostanie m.in. wyrób oscypków na każdym etapie.

Z kolei Stanisław Krzak i Gabriel Wolski zapowiadają pojawienie się na płycie Rynku 56 stoisk, a na nich na być wszystko to, co z prawdziwym jarmarkiem się kojarzy. Prócz tradycyjnych podhalańskich produktów pojawią się także smakołyki z innych regionów Europy - z Austrii, Włoch, czy Litwy.

Zaakcentowany będzie zakończony niedawno plener "Usiądź w Mieście", w ramach którego siedmiu studentów uczelni artystycznych w formie komiksowej opracowało historyjki związane z Nowym Targiem. Publikację w formie papierowej będzie można kupić (za 5 zł) w trakcie JP.

Tego jeszcze nie było

Organizatorzy Jarmarku postawili także na aktywność fizyczną, stąd m.in. zawody deskorolkowe dla wszystkich, którzy ukończyli 13. rok życia.

W poprzedniej edycji JP po raz pierwszy zorganizowana została gra miejska. W tym roku stowarzyszenie Rabkon ponownie zaprasza do wspólnej zabawy. - Poprzednim razem gra polegała na poznaniu historii miasta. Teraz ograniczymy teren zabawy to Rynku, a scenariusz gry obfituje w pogonie, tajemnicze postacie i poszukiwanie skarbów - ujawnia Krzysztof Niziołek.

To jednak nie wszystko. Jak mówi przedstawiciel Rabkonu "paralelnie trwać będzie gra dla posiadaczy smart-fonów". - Dzięki współpracy z firmą 3Step przygotowany został przewodnik multimedialny po Jarmarku. Za pośrednictwem specjalnej aplikacji, którą można będzie pobrać - rozegrana zostanie inna gra miejska. Tego jeszcze nikt w Polsce nie zrobił - zaznacza.

Aplikację - zaprezentowaną już podczas konferencji - można pobrać na pośrednictwem "Play'a", dodatkowo podczas Jarmarku, przedstawiciele firmy i Rabkonu - służyć będą wszelką pomocą techniczną.

Tradycja nie zaginie

Konferencja prasowa zorganizowana na płycie Rynku była wyzwaniem i dla organizatorów i dla uczestników. Siedzenie przez godzinę w pełnym słońcu było kłopotliwe dla wszystkich. Gdy w trakcie spotkania, obok organizatorów konferencji pojawiła się kapela góralska i ze swadą zaczęto pytać na Jarmark i przygrywać, zrobiło się ciekawie. Jednak występ przez dłuższą chwilę uniemożliwił kontynuowanie spotkania.

Podhalanie wiedzą, że jest jeden, sprawdzony sposób na "podziękowanie" kapeli. Na wysokości zadania stanął wiceburmistrz, który zwyczajowo wrzucił banknot do basów.

Sabina Palka, zdj. Michał Bachulski
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl