Aktualności
Wtorek, 18 marca 2014 22:04

Pociąg papieski nie pojedzie. Powód - brak pieniędzy

Dwa tygodnie przed kanonizacją miał wyruszyć pociąg papieski. Specjalna trasa obejmowała odwiedzenie czternastu polskich metropolii. Pociąg wyjeżdżając z Wadowic - rodzinnego miasta Wojtyły - miał zabrać z Sanktuarium łagiewnickiego ogień, symbolizujący "iskrę", która miała być przechowywana w lampionie wraz z relikwiami Ojca Świętego w specjalnie przygotowanej kaplicy pociągu.
Na "wskrzeszenie" inicjatywy pociągu papieskiego niestety zabrakło pieniędzy.

Według Pomysłodawców przedsięwzięcia - Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia i Stowarzyszeniu Absolwentów Dzieło do pokrycia kosztów całego przedsięwzięcia zabrakło około milion złotych. Nie dopisali także sponsorzy.

Pociąg papieski został wybudowany jesienią w 2005 roku z inicjatywy kolejarskiej Solidarności. Idea narodziła się tuż po śmierci Jana Pawła II. Pociąg łączący Kraków z Wadowicami miał być podziękowaniem za pontyfikat Jana Pawła II.

28 maja 2006 roku papież Benedykt podczas wizyty w Polsce poświęcił pociąg, który został wyróżniony Tytułem Produkt Roku 2006 - przyznawanym przez Polski Klub Biznesu. Rok później ograniczano częstotliwość jazd pociągu papieskiego, aż zniknął zupełnie z rozkładu jazdy. Zniknęły również informacje na stacjach o szlaku i pociągu papieskim. Do niedawna specjalnie zbudowany skład był wykorzystywany w innych relacjach w Małopolsce. Nie wykluczone, że aby dokończyć dzieło budowy kolejowego „Szlaku papieskiego”, potrzebna jest beatyfikacja Jana Pawła II.

AM
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl