Aktualności
Środa, 8 października 2014 19:49

Pasja biegania

Bieganie to jeden z najbardziej popularnych sportów. By rozpocząć z nim swoją przygodę wystarczy odrobina dobrych chęci i podstawowy sprzęt sportowy. Poniżej o swojej pasji opowiada Henryk Sobczak - miłośnik biegów i zdrowego stylu życia.
Jakie wrażenia po ostatnim Biegu Górskim w Krynicy-Zdroju?

Wrażenia bardzo różne, przede wszystkim pozytywne. Wiedziałem czego się spodziewać ,gdyż przyjechałem tu trzeci raz i znam trasę, ale było kilka niespodzianek jak np. powalone, nieusunięte drzewa pod koniec trasy. Piękna trasa, przepiękne widoki np. w nocy na rozgwieżdżone niebo, potem cudne górskie krajobrazy i miasteczka oraz wsie po drodze. W nocy i rano pogoda w miarę dobra dla biegaczy długodystansowych. Potem trochę zrobiło się cieplej. Ostatecznie warunki każdy miał prawie takie same. Osiągnąłem wynik: 10:51:12 - to mój nowy rekord życiowy, który poprawiłem o 46 min. i 18 s. Dało mi to 14. m-ce w kat. gen.na 501 os., które zmieściły się w limicie czasowym (wystartowało ok. 800) i 8. miejsce w kategorii wiekowej na 219 osób. Uznaję to za dobry wynik i jestem zadowolony. Wiem co poprawić, aby wygrać za rok.

Kiedy zacząłeś uprawiać biegi?

Bieganie zacząłem uprawiać tak regularnie 01.04.2005 roku. Przyczyna była prosta: uczyłem się wtedy w szkole, mieszkałem w internacie, więc miałem sporo wolnego czasu, a że zawsze lubiłem sport - to zacząłem. Wcześniej próbowałem trochę piłki nożnej i kolarstwa górskiego.

Co Cię zafascynowało w tym sporcie?

W tym sporcie fascynuje mnie prostota, wolność, kontakt z przyrodą i ludźmi. Jeżdżąc na zawody sprawdzam swoją formę i poznaję granice swojego organizmu oraz nowe osoby. Bieganie kształtuje mój charakter i ciało oraz daje możliwość podróżowania i zwiedzania ciekawych miejsc.

Jakie są Twoje plany związane z biegami na najbliższy czas?

Co do planów startowych to jadę do Krakowa na 1 .Półmaraton Królewski (26 października), a następnie najważniejszy start na zakończenie tego sezonu - 8 listopada VII. Maraton Beskidy, ze startem i metą w Radziechowach k.Żywca. Ostatnio startowałem w Katowicach w 6. Silesia Marathon i zająłem 21 m-ce w kategorii generalnej na 1198 osób i 12. w kategorii wiekowej na 498 os. Czas jaki osiągnąłem to 2:56:10.

Co jeszcze chciałbyś osiągnąć w tej dziedzinie sportu?

W sporcie tym rozwijam się i zachowując konsekwencję, z Boża pomocą, osiągnę swoje cele np. mistrzostwo Polski w długodystansowym biegu górskim, ultramaratonie górskim, czy inne tytuły. Chce wejść na sam szczyt. Biegam, ponieważ jest to jeden z 5-ciu elementów mojego zdrowego stylu życia i skupiam się, aby to co robię, robić najlepiej jak potrafię i wyniki będą dobre.

Kto jest Twoim idolem, jeśli chodzi o sport? Kogo starasz się naśladować? Dlaczego?

Nikogo nie naśladuję i nie kopiuję, jestem zawsze sobą. Natomiast uczę się od lepszych, podpatruję, czytam, pytam i wdrażam różne rzeczy w swoim planie treningowym i na innych płaszczyznach życiowych. Jednak są postacie w świecie sportu i nie tylko jak np. św.p. Jan Paweł II, czy Adam Małysz, Robert Korzeniowski, Scot Jurek, Haile Gebrselassie, Kilian Jornet, Mariusz Pudzianowski i inni, z których biorę przykład, ponieważ swym życiem na to wg mnie zasłużyli.

Czy interesujesz się innymi dyscyplinami sportu, poza Twoją? Jakimi?

Prawie każdy sport lubię i mnie interesuje,ale szczególnie piłka nożna i lekkoatletyka. Uwielbiam też turystykę górską.

Dziękuję za rozmowę i życzę dalszych sukcesów.

/ab
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl