Aktualności
Niedziela, 28 grudnia 2014 22:56

Orły na lodzie, czyli III Podhalańska Zima z Gwiazdami (podwójna galeria)

NOWY TARG. Podsumowaniem dwudniowej sportowej imprezy ph. Podhalańska Zima z Gwiazdami był mecz hokejowy, w którym Hokejowa Reprezentacja Artystów Polskich zmierzyła się z zespołem złożonym m. in. ze sponsorów hokejowych i lokalnych przedsiębiorców. Mecz zakończył się remisem i duża w tym zasługa sędziów, którzy nie tylko sami włączyli się do gry, ale i pozwalali na spektakularne akcje typu "uprowadzenie bramkarza".
W bramce Gwiazd stanął znakomity Tomasz Rajski. Ponieważ zbyt dobrze radził sobie z atakami napastników - został w pewnym momencie usunięty z lodowiska. Podstępem. Hokejowe spotkanie w ramach Podhalańskiej Zimy z Gwiazdami było okazją do obejrzenia sytuacji, jakich na zwykłym meczu się nie uświadczy: równoczesna gra kilkoma krążkami, nieustająco przewracający się zawodnicy, dwóch bramkarzy w jednej bramce (z czego wzrost jednego pozwalał mu na stojąco wjeżdżać do środka), kara dla sędziego za utrudnianie gry, czy - sędzia który jeździ z bramką za plecami bramkarza i usiłuje "złapać" do siatki lecący krążek. Nie mówiąc już o podstawowych elementach rugby, takich jak młyn (z tą różnicą, że hokeiści wykonywali go nie na stojąco, ale na kolanach lub siedząc na lodzie i przez dłuższą chwilę nie byli w stanie wyplątać się z tego łańcucha). Jednym słowem - zabawa była przednia.

Pierwsza bramka padła już w 20 sekundzie, dając gościom prowadzenie. Mecz zakończył się wynikiem to 7:7 (3:3, 0:1, 4:3). Ale to nie jedyny wynik. Znacznie ważniejszy efekt tego spotkania do kwota 4 tys. 803 zł. Tyle bowiem zebrano podczas meczu (w ramach wolnych datków). Środki przeznaczone będą na pomoc podopiecznym nowotarskiej Fundacji im. Adama Worwy.

W przerwach losowano wśród widzów m. in. koszulki hokejowe z autografami artystów. Dużą atrakcją był też pokaz jazdy samochodem... na lodzie.

Po pierwszej tercji na taflę wjechał Peugeot 308. Kilkuminutowy popis kontrolowanych poślizgów wywołał zasłużone brawa. Ale owacje otrzymali także sami zawodnicy, którzy na zakończenie meczu położyli się na lodzie, by gromadnie wykonać "orła". Większość miała spore trudności ze wstaniem - co też nagrodzone zostało oklaskami.

W gronie Gwiazd znalazła się m.in: Sara Chmiel (Łzy), Ewa Błachnio (kabaret „Limo"), Bogdan Kalus, Jacek Kawalec, Adam Grzanka, Andrzej Tomanek, Jacek Łapot, Mateusz Dewera i Dariusz Maciborek (RMF FM). Zespół gospodarzy tworzyli m.in. A. Skowron, A. Kucharski, B. Ścisłowicz, F. Pierwoła, G. Hołowczak, T. Hołowczak, G. Jamka, G. Wolski, J. Gabryś, K. Olejarz, Ł. Worwa, M. Rubiś, M. Skórnóg, P. Japoł, P. Steskal, T. Żarnecki, W. Rajski i "Zibi" Krauzowicz. W bramce stanął Krzysztof Kurańda, któremu pomagał Staś.

Mecz komentowali - Elżbieta Romanowska i Stanisław Jaskułka.

Dzień wcześniej w ośrodku narciarskim Czorsztyn-Ski w Kluszkowcach rozegrane zostały zawody narciarskie. Zdjęcia z zabawy na stoku do obejrzenia tutaj.

s/ zdj. Michał Adamowski
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Partnerzy malopolskaonline.pl