Aktualności
Środa, 9 stycznia 2013 19:28

Kolejna rozprawa sądowa Janusz Majcher kontra Jerzy Zacharko. Burmistrz przegrywa

ZAKOPANE. Sąd Okręgowy w Nowym Sączu rozpatrywał dziś w trybie wyborczym kolejny wniosek związany ze zbliżającym się referendum w sprawie odwołania burmistrza Zakopanego. Tym razem Janusz Majcher domagał się by Jerzy Zacharko odwołał swoje słowa na temat działalności burmistrza i zapłacił 20 tys zł. Wniosek został oddalony.
Janusz Majcher domagał się od sądu nakazanie Jerzemu Zacharko, aby na antenie Radia ALEX oświadczył, iż „w wywiadzie udzielonym red. Piotrowi Samborowi w dniu 6 października 2012 r. powiedział nieprawdę:
- w zakresie przyczyn nie wydania z budżetu miasta kwoty 23 min zł
- co do rzekomej prywatyzacji spółki Tesko i Sewik
- co do kształtu i rzeczywistych skutków zmiany zasad ustalania i pobierania opłaty miejscowej, za co przeprasza Burmistrza Janusza Majchra”.

Ponadto chciał opublikowania sprostowania w trzech gazetach oraz wpłacenia na rzecz określonej instytucji kwoty 20.000 zł. i zasądzenie kosztów postępowania.

W uzasadnieniu napisał, iż Jerzy Zacharko wypowiadając się na antenie radiowej, "w sposób świadomy dezinformował słuchaczy, aby przedstawić wnioskodawcę w niekorzystnym świetle w ramach trwającej kampanii przed zbliżającym się referendum w sprawie odwołania Burmistrza".

Sad miał jednak inne zdanie.

Budżet
W wyroku czytamy: "Jerzy Zacharko na antenie lokalnego radia Alex udzielał wywiadu, w którym odniósł się do dotychczasowej działalności Burmistrza oraz przyczyn dla których mieszkańcy powinni wziąć udział w referendum. Stwierdził, że „na pewno przyczyn jest sporo; generalną przyczyną jest to, że Burmistrz nie wykonał budżetu co oznacza, że nie zrealizował szeregu zadań jak modernizacja ulic, rozbudowań ulic, renowacji kanalizacji, nie wybudował mieszkań do których się zobowiązał, nie budował obiektów typu hala sportowa itd. Nie wydał po prostu 23 min zł, które miał i które mógł wydać. To nie jest tak, że Pan Burmistrz robi oszczędności i my powinniśmy się cieszyć, bo to jest budżet zadaniowy (...); Burmistrz wykonał oszczędności w tym budżecie i nie wybudował im (w domyśle 131 rodzinom) mieszkań, nie mają powodu do zadowolenia” .

Prywatyzacja spółek Tesko i Sewik

Jerzy Zacharko powiedział: „dochodzi nas informacja, że Pan Burmistrz chce likwidować grupę kapitałową... jeżeli doszłoby do sytuacji, że spółki Tesko i SEWiK zostaną sprywatyzowane, a miasto straci kontrolę nad gospodarką wodno-ściekową i odpadami (...) to one będą razy pięć co najmniej za chwileczkę (...) spółki te gwarantują ceny na poziomie najniższym z możliwych” . Jerzy Zacharko stwierdził również, że „referendum (...) jest związane z oceną realizacji zadań; (...) musimy wiedzieć co on (scil. Burmistrz) takiego mianowicie zrobił, a czego nie zrobił. To nie jest tak, że nic nie zostało w mieście zrobione - zostało (...); jest kwestia rzetelnej informacji (...)”. Wskazywał także, że cyt. „Rada Miasta Zakopane nie zgodziła się na szereg uchwał, (...) chciano podnieść również opłatę klimatyczną. Nie zgodziliśmy się na to, ponieważ podnieść opłatę dla opłaty. A co w zamian ten gość, który tu przyjedzie otrzyma? I gdyby Burmistrz przedstawił nam taki projekt (...) i jest skierowana pozytywna oferta do naszego gościa i on z chęcią przyjedzie do Zakopanego (...)”. (dowód: nagranie wywiadu z dn. 6.10.2012 r., zeznania wnioskodawcy)"

Sąd zdecydował, że wniosek o ukaranie Jerzego Zacharki nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem "nie można skutecznie kwestionować krzywdzących w odbiorze wnioskodawcy ocen czy opinii opartych na tych faktach", a "samo żądanie wnioskodawcy ma na tyle ogólny i niedookreślony charakter, że w zasadzie uniemożliwia ono dokonanie weryfikacji w zakresie prawdziwości inkryminowanych zarzutów",

Sędzia Zbigniew Krupa dodaje, że wypowiedź Jerzego Zacharko miała krytyczny charakter, niemniej była ona "wyrazem prawa do otwartej debaty, a przy tym punktem wyjścia do oceny dotychczasowej działalności Janusza Majchera - osoby sprawującej funkcję publiczną w kontekście zarządzonego referendum w sprawie jego odwołania."

W opinii sędziego - wypowiedzi Jerzego Zacharko miały charakter sądów wartościujących, ale nie można odczytywać ich jako stwierdzenia faktów. Charakter użytych sformułowań, w tym celowa przesada, użycie przez Jerzego Zacharkę pytań retorycznych - wskazuje jedynie na podjętą polemikę, w dalszej zaś ich części także analizę przypuszczalnych skutków jakie mogłyby się z określonymi działaniami wiązać.

W podsumowaniu czytamy:"zaznaczyć należy, iż zagadnienia takie nierzadko wpisują się w spór pomiędzy działalnością organu wykonawczego Gminy, a jej organu ustawodawczego. Ma to znaczenie o tyle, o ile obie strony działają w szeroko pojętym obszarze publicznym, co łączy się z wykazywaniem wzajemnej tolerancji w obliczu ujawniających się na tym tle rozbieżności w politycznych priorytetach i celach, czemu Rada Miasta Zakopane dała choćby wyraz odmawiając zaaprobowania propozycji Burmistrza w kwestii takiej, jak wysokość opłaty klimatycznej."

s/
Reklama
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl