Aktualności
Poniedziałek, 29 lipca 2013 19:35

Jerzy Zacharko: "prawnik MEP stosował bezprawne groźby wobec mnie". Mid Europa Partners: "bronimy swojego dobrego imienia"

Przewodniczący zakopiańskiej Rady Miasta Jerzy Zacharko powiadomił Prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zarówno przez burmistrza Janusza Majchra, jak i przez prawnika reprezentanta Mid Europa Partners, który "stara się wywrzeć bezprawny nacisk na działania radnego zastraszając go wielomilionową odpowiedzialnością w razie wypowiadania się lub głosowania w sposób niekorzystny dla Funduszu".
Sprawa dotyczy zakupu Polskich kolei Linowych. O okolicznościach zakupu dokonanego przez samorządową spółkę Polskie Koleje Górskie pisaliśmy wielokrotnie.

Podczas czerwcowej sesji Rady Miasta, radni mocno zaprotestowali przeciwko emisji i zbyciu akcji spółki Polskie Koleje Górskie S.A., w taki sposób, aby samorządy utraciły kontrolny pakiet akcji w spółce. W podjętym stanowisku stwierdzili m. in. "że spółka utworzona przez cztery samorządy, czyli Polskie Koleje Górskie może działać na szkodę mieszkańców oraz jest sprzeczne z intencjami Rady Miasta Zakopane" dlatego - "Rada Miasta nie wyraża zgody na emisje i zbycie akcji spółki Polskie Koleje Górskie S.A. (PKG S.A.) w taki sposób, aby samorządy utraciły kontrolny pakiet akcji w spółce".

Rada Miasta zobowiązała burmistrza do "niezwłocznego wycofania się z wszelkich przyjętych uzgodnień powodujących utratę kontroli właścicielskiej nad PKG S.A. i przedstawienia wszystkich dokumentów związanych z udziałem PKG S.A. w procesie prywatyzacji PKL S.A. oraz przedłożenia wszelkich dotychczas poniesionych kosztów przez spółkę PKG S.A".

Za przyjęciem stanowiska głosowało 10 radnych, 3 było przeciw, 1 osoba wstrzymała się od głosu.

Po przyjęciu tak stanowczego głosu Rady Miasta, Jerzy Zacharko przewodniczący Rady Miasta Zakopanego otrzymał list od adwokata Arkadiusza Korzeniewskiego reprezentującego fundusz inwestycyjny Mid Europa Partners z adnotacją "prywatne i poufne". Jak wyjaśnia Zacharko w piśmie "ostrzega się go i wzywa do zaprzestania wykonywania obowiązków i praw radnego". Prawnik pisze, że działania przewodniczącego RM Zakopane "mogą być kwalifikowane jako cywilnoprawne podżeganie do wyrządzenia Funduszowi i PKG wielomilionowej szkody".

Jerzy Zacharko w zawiadomieniu do prokuratury przypomina, że art. 25 ustawy o samorządzie gminnym stanowi, iż w związku z wykonywaniem mandatu radny korzysta z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariusza publicznego, a mimo to prawnik stara się wywrzeć bezprawny nacisk na działania radnego zastraszając go wielomilionową odpowiedzialnością w razie wypowiadania się lub głosowania w sposób niekorzystny dla Funduszu.

"Rada Miasta jest jedynym organem władnym do określania zasad wnoszenia cofania i zbywania udziałów i akcji w spółce przez burmistrza" - dodaje.

Zawiadomienie to publikujemy w całości w galerii poniżej.

We wcześniejszym zawiadomieniu do Prokuratury - tym razem w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień przez burmistrza Zakopanego, czytamy, że "Janusz Majcher przekroczył swoje uprawnienia i działał na szkodę interesu publicznego, poprzez podjęcie kroków w celu emisji i zbycia akcji Polskich Kolei Górskich S.A. w taki sposób, aby samorządy utraciły kontrolny pakiet akcji w spółce na rzecz funduszu inwestycyjnego Mid Europa Partners, na co zgody nie wyrazili zakopiańscy radni."

W przesłanym naszej Redakcji oświadczeniu Zbigniew Rekusz, Prezes Zarządu Mid Europa Partners wyjaśnia: "pragniemy poinformować, że dbałość o wizerunek jest naszym obowiązkiem. Dobry wizerunek Funduszu Mid Europa Partners – renomowanej instytucji finansowej, od lat obecnej w Europie Środkowo-Wschodniej – jest, obok potencjału kapitałowego, jednym z kluczowych elementów umożliwiających podejmowanie inwestycji we współpracy z równie szanowanymi partnerami. Obrony dobrego imienia funduszu Mid Europa Partners wymagają od nas również instytucje, które systematycznie powierzają nam swoje środki finansowe, a są wśród nich m.in. Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Europejski Bank Inwestycyjny.

W relacjach z tatrzańskimi samorządami, w tym także z Radą Miasta Zakopanego, kierujemy się zasadą wzajemnego szacunku i tego samego oczekujemy. Ponieważ publiczne wypowiedzi pana Jerzego Zacharko zawierają nieprawdziwe informacje i są szkodliwe dla wizerunku Mid Europa Partners, zaapelowaliśmy do niego o zaprzestanie ich wygłaszania. Budowanie na tej podstawie roli pokrzywdzonego jest nadużyciem. Tym bardziej, że podobnie jak wszyscy zakopiańscy radni, pan Zacharko wielokrotnie otrzymywał prawdziwe informacje o Funduszu".

W obronie Jerzego Zacharko wystąpili kilka dni temu posłowie PiS.

Beata Szydło, Barbara Bartuś, Anna Paluch, Andrzej Adamczyk, Edward Czesak, Wiesław Janczyk i Piotr Naimski skierowali do Prokuratora Generalnego apel, w którym napisali: "w związku z uzyskanymi od Przewodniczącego Rady Miasta Zakopane Pana Jerzego Zacharko niepokojącymi informacjami dotyczącymi toczącego się z jego wniosku postępowania w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na przekroczeniu uprawnień przez Burmistrza Miasta Zakopane Janusza Majchra oraz bezpośrednio wiążącego się z nim postępowania w sprawie stosowania gróźb bezprawnych wobec Pana Przewodniczącego przez mec. Arkadiusza Korzeniewskiego (art. 224 i 250 kk), zwracamy się z prośbą o objęcie powyższych postępowań szczególnym nadzorem.

W liście do Andrzeja Seremety posłowie piszą, że "niezbędne jest objęcie przez Prokuratora szczególnym nadzorem obydwu postępowań. W proces prywatyzacji PKL SA. zaangażowane są znaczne środki publiczne, a sama prywatyzacja dotyczy majątku Skarbu Państwa przy udziale samorządów lokalnych. Pan Jerzy Zacharko stając o obronie żywotnych interesów majątku publicznego, starając się bronić go przed nielegalną próbą jego przejęcia oraz domagając się przejrzystości i jawności procesu prywatyzacji, naraża się jednocześnie na bezprawne groźby ze strony przedstawicieli podmiotów zmierzających do przejęcie tegoż mienia. Nielegalne próby wywarcia wpływu na postawę Przewodniczącego Rady Miasta Zakopane przez osoby przez niego krytykowane są rzeczą niedopuszczalną, tym bardziej w tym kontekście, iż Pan Jerzy Zacharko jako radny ma ustawowe prawo i obowiązek dbania o interesy gminy, co czyni z najwyższą starannością".

opr. s/ zdj. Regina Korczak-Watycha
Reklama
galeria zdjęć
komentarze
Reklama
Reklama
Najczęściej czytane
Reklama
Pod naszym patronatem
Partnerzy malopolskaonline.pl